Notariusz ujawnia. Tak wyglądało spisywanie testamentu Krawczyka

W poniedziałek odbyła się druga rozprawa ws. spadku po Krzysztofie Krawczyku. Pojawiły się nowe informacje. Są one szczególnie ważne z punktu widzenia syna zmarłego artysty.

Krzysztof Igor Krawczyk, Krzysztof Krawczyk Krzysztof Igor Krawczyk, Krzysztof Krawczyk
Źródło zdjęć: © akpa

15 września 2020 roku w domu Krzysztofa Krawczyka został sporządzony jego testament. Jak zeznał w poniedziałek notariusz, artysta zdecydował, iż wszystko zapisuje swojej żonie Ewie.

Nie znałem sytuacji rodzinnej, więc zapytałem, czy ma inne osoby bliskie. Odpowiedział - tak, mam syna - relacjonował w sądzie notariusz cytowany przez "Fakt".

Następnie dopytywał, czy są podstawy do wydziedziczenia. Jak odpowiedział Krawczyk?

Wiem, co to jest wydziedziczenie i nie chcę wydziedziczać syna. Chcę, żeby syn dostał zachowek - ujawnił notariusz.

Zeznał również, że Krawczyk był świadomy i znajdował się w dobrym stanie. Zapewnił, że gdyby cokolwiek go zaniepokoiło, to nie sporządziłby testamentu.

Chce powołać biegłego

Adwokat Krzysztofa juniora wnioskował jednak o powołanie biegłego. Jak relacjonuje "Fakt", miałby on ocenić stan zdrowia psychicznego piosenkarza w dniu sporządzania ostatniej woli.

Sąd zadecydował, że NFZ z Łodzi i Warszawy, a także inne podmioty mają w ciągu 14 dni dostarczyć listę świadczeń, z których korzystał zmarły artysta. Sprawę odroczono. Nowy termin nie został natomiast podany.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie