Po 7. latach przerwy TVP wznowiło galę Wiktorów. Impreza przyciągnęła głównie gwiazdy Telewizji Polskiej. Zjawiła się m.in. Kasię Cichopek, która zachwyciła stylizacją.
Nie zabrakło również aktorów z czołowych produkcji stacji. Zjawiła się m.in. Teresa Lipowska. Aktorka przyznała, że takie eventy nie są w jej stylu.
Bardzo źle się czuję. Nie lubię być w takich tłumach. Wolę kameralnie - wyjaśniła "Pomponikowi".
Przerwała wywiad
Artystka jednak w pewnym momencie niespodziewanie przerwała wywiad. Dziennikarz serwisu zapytał ją o to, co sądzi o młodych aktorkach, przypominając, że kiedyś powiedziała, że "wszystkie są do siebie podobne".
Niech się rozwijają i sięgają nieba sławy - odpowiedziała Lipowska.
Dociekliwy reporter chciał jednak wiedzieć więcej. Zapytał zatem, czy zna Julię Wieniawę.
Odpowiedzi nie dostał. Zdenerwowana Lipowska odeszła, pozostawiając dziennikarza bez odpowiedzi.