Pogrzeb Krzysztofa Kowalewskiego. Są efekty interwencji polskiego MSZ

Długo wydawało się, że na pogrzebie Krzysztofa Kowalewskiego zabraknie jego syna - Victora. Nie ma on bowiem polskiego paszportu, a obywatele Stanów Zjednoczonych nie są obecnie wpuszczani do Polski. Z pomocą przyszło Ministerstwo Spraw Zagranicznych.

Krzysztof KowalewskiKrzysztof Kowalewski
Źródło zdjęć: © ONS.pl

Wciąż nie wiadomo, kiedy odbędzie się pogrzeb Krzysztofa Kowalewskiego. Według informacji przekazanych przez "Fakt" może zostać zaplanowany dopiero na drugą połowę marca.

Słyszałam, że rodzina myśli o dniu, w którym przypadałyby jego urodziny. Być może uda się też przylecieć do Polski z Ameryki jego synowi - mówiła w rozmowie z "Faktem" Olga Lipińska.

Przylot mieszkającego na co dzień w USA Victora stał pod znakiem zapytania. Syn aktora nie posiada bowiem polskiego paszportu, a obecnie obywatele Stanów Zjednoczonych nie są wpuszczani do Polski.

Na szczęście zdążyłem się z tatą pożegnać telefonicznie na kilka dni przed jego śmiercią. Nie jestem w stanie o tym mówić - tłumaczył Victor Kowalewski.

Ostatecznie jednak będzie mógł przylecieć do Polski. Stało się to możliwe dzięki interwencji Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Wiceminister Piotr Wawrzyk nawiązał kontakt z konsulatem, a następnie Strażą Graniczną.

Są szczególne sytuacje, w których za indywidualną zgodą dana osoba może być wpuszczona do kraju - a wydaje się, że pogrzeb bliskiej osoby jest taką właśnie sytuacją - powiedział Wawrzyk "Super Expressowi".

Śmierć Krzysztofa Kowalewskiego. Aktor miał 83 lata

Krzysztof Kowalewski zmarł 6 lutego. Informację o jego śmierci podał Jan Hartman, później potwierdziła to rodzina aktora. Od kilku lat miał problemy ze zdrowiem i co jakiś czas trafiał do szpitala.

Najdroższy Najwspanialszy Najczulszy. Nie przegrał żadnej walki! - żegnała go żona, Agnieszka Suchora.

Dorosłe dzieci gwiazd. Dorastały na naszych oczach

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie