Polacy co raz częściej rezygnują z wigilii z rodziną. Oto powód

120

Nie chcą łamać się przy stole opłatkiem, szkoda im pieniędzy na tandetne drobiazgi pod choinkę dla bliskich, a w święta marzą tylko o tym by wreszcie odpocząć zamiast lepić pierogi. W rozmowie z Onetem Polki opowiadają o tym, dlaczego nie lubią świąt Bożego Narodzenia i w tym roku nie chcą spędzać tego czasu z bliskimi.

Polacy co raz częściej rezygnują z wigilii z rodziną. Oto powód
Święta z rodziną to nie zawsze radość w gronie najbliższych (Pexels)

Przymus świętowania przy wigilijnym stole i wyjazdy do rodziny z Bożego Narodzenia powoli odchodzą do lamusa. Świadczą o tym badania Amazon i IBRIS, z których wynika, że zaledwie 30 procent Polek i Polaków deklaruje spędzanie świat wśród dużej rodziny.

W tym samym badaniu 33 proc. respondentów i respondentek negatywnie odniosło się do tradycji łamania się opłatkiem. Skąd taka zmiana, skoro rok wcześniej liczba chętnych na wspólne święta z rodzina było dwukrotnie wyższa? Sprawdzili dziennikarze Onetu.

W rozmowie z Onetem kobiety między 25 a 45 rokiem życia opowiedziały o przyczynach dla których chcą świadomie zrezygnować ze świątecznych zjazdów z rodziną. Powody okazały się niezwykle zróżnicowane, choć niektóre nie budziły zaskoczenia.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Jakich pytań przy świątecznym stole boją się Polacy? Sprawdziliśmy
Dojrzałam już do tego, żeby grzecznie, ale asertywnie odmówić spędzania świąt w gronie rodzinnym. Mam dość prania co roku tych samych brudów - mówi jedna z cytowanych przez Onet kobiet.

A inna dodaje, że "w poprzednim roku ledwie usiedliśmy do stołu, a już się pokłóciliśmy". Przyczyny kłótni z reguły są te same i dotyczą pytań o macierzyństwo lub ślub. Ale okazuje się, że czasem powodem do uniknięcia świąt z rodziną mogą być pieniądze.

Kupowanie prezentów to też jakiś koszmar. W mojej rodzinie jest tradycja kupowania czegoś każdemu. Na Wigilii zawsze jest kilkanaście osób, więc wyobraź sobie, ile muszę wydać, żeby kupić każdemu gościowi jakiś prezent? - mówi Karolina w rozmowie z Onetem.

Ale czasem nie chodzi o problemy z rodziną, ale zwyczajne przemęczenie i wieczny brak czasu. "Jak mam wolne, to mam ochotę usiąść z książką albo obejrzeć dobry serial, a nie biegać po galeriach za prezentami" - mówi wprost jedna z bohaterek wypowiadająca się w tekście.

Okazuje się jednak, że problem jest tak samo palący dla osób w różnym wieku i nie dotyczy tylko najmłodszego pokolenia. "Na święta do domu to ja na pewno nie pojadę w tym roku. Szukam tylko dobrych argumentów, jak oznajmić to mamie" - mówi 42-letnia Agnieszka.

Autor: BBI
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić