Porażające wiadomości do Smaszcz. Ujawniła, co piszą internauci

Życie Pauliny Smaszcz zdecydowanie nie jest łatwe. Celebrytka napotyka różne trudności - ma za sobą między innymi nieudany związek z Maciejem Kurzajewskim, który obecnie jest partnerem Katarzyny Cichopek. Smaszcz niejednokrotnie odnosiła się do tej relacji. Choćby to wywołało lawinę krytyki.

Paulina SmaszczPaulina Smaszcz
Źródło zdjęć: © AKPA

Paulina Smaszcz nie ukrywa, że jest ofiarą hejtu i otrzymuje wiele wulgarnych wiadomości. Przykre słowa są kierowane w jej stronie za pośrednictwem Instagrama.

Tam, gdzie są wulgarne słowa i gdzie ewidentnie się we mnie uderza, to ja po prostu przeważnie te osoby blokuję. Albo wyobraź sobie, że ktoś mnie nazywa dzi..., zdzirą, ku..., itd. Wchodzisz na ten profil, a tam mama z dzieckiem, mama z gromadką dzieci, albo starsza pani z pieskiem - powiedziała w programie "Moon Talk".

Są nawet tacy, którzy życzą jej śmierci... - To jest niesamowite, że można życzyć mi śmierci - podkreśliła była partnerka Macieja Kurzajewskiego.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Dym na pokładzie samolotu. Przerażające nagranie świadka

Następnie zaczęła przytaczać porażające wiadomości. "Obyś zdechła: ty i twoje pomioty" - napisał jeden z internautów, mając na myśli celebrytkę oraz jej dzieci.

Chciałam powiedzieć, że moja droga do macierzyństwa była bardzo trudna. Powinnam mieć pięcioro synów, niestety mam tylko dwóch, bo tylko dwóch nam się uratowało, i tych dwóch mam i kocham, i oni wynagradzają mi wszystko - wyznała.

Paulina Smaszcz dostaje koszmarne listy

Okazuje się, że są również tacy, którzy nieprzyjemne wiadomości kierują pod jej adresem w sposób tradycyjny - poprzez wrzucanie kartek do skrzynki. Co takiego piszą te osoby? Smaszcz wskazała dwa przykłady. Jednocześnie stało się jasne, że obiektami ataków są jej psy.

Ludzie wrzucają mi kartki do skrzynki, wiedząc, gdzie mieszkam: "oby zdechły twoje psy" i "uważaj na nie" - podsumowała Paulina Smaszcz w trakcie programu "Moon Talk".
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Leśniczka stała przy drzewie. Zrobili jej zdjęcie. Ważne działania
Leśniczka stała przy drzewie. Zrobili jej zdjęcie. Ważne działania
Skandal z udziałem 22-latka. Znęcał się nad matką
Skandal z udziałem 22-latka. Znęcał się nad matką
Masz stare nasiona? Tak sprawdzisz, czy wykiełkują
Masz stare nasiona? Tak sprawdzisz, czy wykiełkują
Tragiczny finał rozgrzewki. Mężczyzna nie żyje
Tragiczny finał rozgrzewki. Mężczyzna nie żyje
Napad na Polaka w Niemczech. Wiadomo, co ze sprawcami
Napad na Polaka w Niemczech. Wiadomo, co ze sprawcami
Historia pisana na nowo. Czaszki z Chin podważają dotychczasowe teorie
Historia pisana na nowo. Czaszki z Chin podważają dotychczasowe teorie
30-latek zaginął w Zakopanem. Ważna wskazówka ws. Andrzeja
30-latek zaginął w Zakopanem. Ważna wskazówka ws. Andrzeja
Ponad 50 kotów w 41-metrowym mieszkaniu. Szokujące znalezisko w Legnicy
Ponad 50 kotów w 41-metrowym mieszkaniu. Szokujące znalezisko w Legnicy
Droga niczym rwący potok. Niesie się nagranie z Wrocławia
Droga niczym rwący potok. Niesie się nagranie z Wrocławia
Matka i dzieci zaczadziły się w domu. Prokuratura ujawnia, co dalej
Matka i dzieci zaczadziły się w domu. Prokuratura ujawnia, co dalej
11-latek dostał pączka. Skończył w szpitalu. Okropny wybryk
11-latek dostał pączka. Skończył w szpitalu. Okropny wybryk
3,5 promila za kierownicą. Mimo zakazu ruszył w trasę
3,5 promila za kierownicą. Mimo zakazu ruszył w trasę