Poruszające sceny przed pogrzebem Stuhra. Trudno się nie wzruszyć

W środę (17 lipca) odbył się pogrzeb wybitnego aktora i reżysera Jerzego Stuhra. Już przed rozpoczęciem uroczystości doszło do scen, które sprawiają, że do oczu napływają łzy. Rozkleją się nawet najtwardsi.

Pogrzeb Jerzego StuhraPogrzeb Jerzego Stuhra
Źródło zdjęć: © PAP | Łukasz Gągulski

Ostatnie dni upływają pod znakiem wspomnień Jerzego Stuhra, który niewątpliwie był wielkim aktorem. Ten artysta cieszył się niemałą popularnością. Jego talent i kunszt podziwiało mnóstwo osób.

Po śmierci Stuhra wiele osób pogrążyło się w żałobie. Jeszcze przed rozpoczęciem uroczystości zgromadzeni przed kościołem św. Piotra i Pawła w Krakowie doświadczyli poruszających scen. Wyeksponowane zostały odznaczenia tego artysty. Nie zabrakło też zdjęcia uśmiechniętego Stuhra.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Romanowski bezprawnie zatrzymany? "Nie ma żadnego złamania prawa"

Najmocniej uwagę przyciągała natomiast urna. Pojawił się na niej napis "Jerzy Stuhr". Urnę przyozdobiły przepiękne lampeczki w kształcie róż.

Jerzy Stuhr był wielkim artystą

Stuhr urodził się 18 kwietnia 1947 roku w Krakowie. Właśnie tam ukończył polonistykę na Uniwersytecie Jagiellońskim, a następnie Wydział Aktorski PWST.

Karierę aktorską Jerzy Stuhr rozpoczął na scenie krakowskiego Starego Teatru. W debiucie wcielił się w rolę Belzebuba w "Dziadach" Adama Mickiewicza. Później spełniał się jako aktor filmowy. Z czasem stał się też reżyserem.

Stuhr wystąpił między innymi w kultowej "Seksmisji" i takich filmach jak "Dekalog X", "Amator", "Bez znieczulenia". Pod koniec dekady dużą popularność przyniosła mu rola komisarza Ryby w filmach "Kiler" i "Kiler-ów 2-óch".

Stuhr w 1990 roku został rektorem krakowskiego PWST. Tę funkcję pełnił przez sześć lat, a w międzyczasie uzyskał tytuł profesora nauk teatralnych. Później rektorem był jeszcze w latach 2002-2008.

W roli reżysera zadebiutował w 1994 roku filmem "Spis cudzołożnic". Ostatnim wyreżyserowanym przez niego filmem był "Obywatel" z 2014 roku. Po raz ostatni na scenie wystąpił w spektaklu "Geniusz". Wcielił się w nim w postać Józefa Stalina.

Od 1971 był żonaty z Barbarą Kóską. Jerzy Stuhr wychował razem z nią dwoje dzieci: aktora Macieja i malarkę Mariannę.

Pogrzeb Jerzego Stuhra
Pogrzeb Jerzego Stuhra © PAP | Łukasz Gągulski
Pogrzeb Jerzego Stuhra
Pogrzeb Jerzego Stuhra © PAP | Łukasz Gągulski
Pogrzeb Jerzego Stuhra
Pogrzeb Jerzego Stuhra © PAP | Łukasz Gągulski
Pogrzeb Jerzego Stuhra
Pogrzeb Jerzego Stuhra © PAP | Łukasz Gągulski
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Donald Trump znów grozi Iranowi. Padła deklaracja
Donald Trump znów grozi Iranowi. Padła deklaracja
Wyniki Lotto 01.04.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 01.04.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Ksiądz Picur stanowczo o spowiedzi. W komentarzach burza
Ksiądz Picur stanowczo o spowiedzi. W komentarzach burza
Ryanair może wstrzymać loty. Prezes linii podał powód
Ryanair może wstrzymać loty. Prezes linii podał powód
Rozkład mszy w Głuszynie wzbudził emocje. Intencja: "O mądrość dla księdza"
Rozkład mszy w Głuszynie wzbudził emocje. Intencja: "O mądrość dla księdza"
Rekordowe połowy w Michigan. Najdłuższa ryba miała 121 cm
Rekordowe połowy w Michigan. Najdłuższa ryba miała 121 cm
"Powtarzający się problem". Służby wskazują na konkretną przyczynę
"Powtarzający się problem". Służby wskazują na konkretną przyczynę
Pijana matka dachowała autem. W pojeździe 3-letnie dziecko. Miała 3,5 promila
Pijana matka dachowała autem. W pojeździe 3-letnie dziecko. Miała 3,5 promila
"Każdy wierny". Metropolita o daninie diecezjalnej
"Każdy wierny". Metropolita o daninie diecezjalnej
Kapitan holownika oskarżony o śmiertelny wypadek. Miał używać telefonu
Kapitan holownika oskarżony o śmiertelny wypadek. Miał używać telefonu
Wypadek na niestrzeżonym przejeździe. Auto zderzyło się z pociągiem
Wypadek na niestrzeżonym przejeździe. Auto zderzyło się z pociągiem
Chłopiec przestał oddychać. Karetka przyjechała po 24 minutach
Chłopiec przestał oddychać. Karetka przyjechała po 24 minutach