Rewolucja w karierze Wieniawy. "Kroi się coś naprawdę bardzo dużego"

Julia Wieniawa idzie za ciosem i kontynuuje swoją karierę muzyczną. Już wkrótce piosenkarka planuje wypuścić materiał, który mocno zaskoczy jej fanów. W rozmowie z nami zdradziła kilka szczegółów dotyczących jej powrotu na scenę muzyczną. Zobaczcie nasz materiał wideo.

Julia Wieniawa chce być gwiazdą sceny klubowej w PolsceJulia Wieniawa chce być gwiazdą sceny klubowej w Polsce
Źródło zdjęć: © AKPA | AKPA
Filip Borowiak

Julia Wieniawa na rynku muzycznym obecna jest już kilka dobrych lat, jednak to dopiero w 2022 r. wydała swój debiutancki album zatytułowany "Omamy". Wydawnictwo promowały m.in. single "Nie mów", "Milczysz", "Mi nie żal", "Rozkosz" czy "Na darmo", które spotkały się z bardzo ciepłym przyjęciem zarówno fanów, jak i krytyków. Cała płyta była utrzymana w klimatach muzyki pop. Teraz Julia szykuje się do premiery nowych utworów, które mogą zwiastować jej drugą płytę.

W rozmowie z nami piosenkarka zdradziła, że przy premierze nowych utworów chce wrócić do początków swojej kariery muzycznej, czyli klimatów utworu "Nie muszę", który do tej pory wygenerował największą liczbę wyświetleń na YouTube ze wszystkich jej singli.

Kroi się coś naprawdę bardzo dużego. Nowa era Julii Wieniawy nadchodzi (...) To, co mogę zdradzić, to, że wracamy trochę do czasów "Nie muszę". Jestem głodna, żeby odcisnąć ślad na scenie klubowej - powiedziała nam Julia.

Zobaczcie naszą rozmowę z Julią Wieniawą na temat jej nowych planów muzycznych oraz filmu "Barbie":

Julia Wieniawa planuje zostać gwiazdą sceny klubowej w Polsce. "Nie spodziewacie się tego, co szykuję"

Z Julią Wieniawą udało nam się porozmawiać podczas uroczystej premiery filmu "Barbie", która odbyła się w warszawskim kinie KinoGram. Nie mogliśmy więc również nie zapytać jej, czy w swojej młodości kochała się w Ryanie Goslingu, który w filmie wciela się w główną męską postać, czyli Kena.

W nim się kochać można nadal! Był świetny już w "Pamiętniku", a teraz ma swój "comeback" właśnie w postaci Kena, choć ja go wolę w wersji naturalnej, bez koszulki (śmiech). Ale dla mnie zawsze takim ideałem hollywoodzkiego przystojniaka był Johnny Depp. Kocham go - dodaje ze śmiechem Julia Wieniawa.

Przypomnijmy, że film "Barbie" dziś ma swoją premierę i można go już oglądać w kinach w całej Polsce.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Seniorka szła przy Netto. 600 tys. wyświetleń. Sami zobaczcie
Seniorka szła przy Netto. 600 tys. wyświetleń. Sami zobaczcie
Rzadki widok. Leśnik pokazał zdjęcie. Wędrowała po lesie
Rzadki widok. Leśnik pokazał zdjęcie. Wędrowała po lesie
Złodzieje oszukali 88-latkę. Wróciła "stara" metoda
Złodzieje oszukali 88-latkę. Wróciła "stara" metoda
Tak smakuje pączek za 18 zł. Jest większy od dłoni
Tak smakuje pączek za 18 zł. Jest większy od dłoni
Rosną napięcia w NATO. Wszystko przez Trumpa
Rosną napięcia w NATO. Wszystko przez Trumpa
"To nie jest przypadek". Leśnik złapał za telefon. Ludzie się gotują
"To nie jest przypadek". Leśnik złapał za telefon. Ludzie się gotują
Simonjan pojawiła się bez peruki. Nagranie z Krasnodaru
Simonjan pojawiła się bez peruki. Nagranie z Krasnodaru
4 promile i dożywotni zakaz. 31-latek znów za kierownicą
4 promile i dożywotni zakaz. 31-latek znów za kierownicą
To oni chcą odwołania Trumpa. Pojawiły się przewidywania
To oni chcą odwołania Trumpa. Pojawiły się przewidywania
Spadł na tereny Polski 5 tys. lat temu. Odkrycie naukowców
Spadł na tereny Polski 5 tys. lat temu. Odkrycie naukowców
Pracował na linii kolejowej. Koszmarny finał
Pracował na linii kolejowej. Koszmarny finał
Wartownik zginął pod bazą w Dęblinie. Jest nagranie
Wartownik zginął pod bazą w Dęblinie. Jest nagranie