Richardson złapana w centrum Warszawy. Miała karton wina
Jakiś czas temu Monika Richardson zniknęła z mediów i założyła własny biznes - została właścicielką szkoły językowej. Wydaje się, że nowe życie służy 51-latce. W weekend kobieta pojawiła się w centrum stolicy by razem z synem zjeść obiad w popularnej knajpce. Niestety, później doszło do incydentu.
Źródło zdjęć: © AKPA | Gałązka