Rozenek-Majdan wystąpiła w Sejmie. Ekspertka komentuje

16

Małgorzata Rozenek-Majdan ma za sobą bardzo ważne wystąpienie w Sejmie. Jej przemówienie przeanalizowała ekspertka od mowy ciała. Daria Domaradzka-Guzik zwróciła uwagę na istotną kwestię.

Rozenek-Majdan wystąpiła w Sejmie. Ekspertka komentuje
Małgorzata Rozenek-Majdan (PAP, Albert Zawada)

Małgorzata Rozenek-Majdan cieszy się bardzo dużą popularnością. Celebrytka stara się to wykorzystywać nie tylko w rozwijaniu kariery, ale i w nagłaśnianiu spraw politycznych oraz społecznych.

Bliski jej sercu jest choćby temat in vitro. Właśnie dzięki tej technice gwiazda doczekała się dzieci.

22 listopada był niewątpliwie bardzo istotnym dniem dla Małgorzaty. Wszystko za sprawą wizyty w Sejmie, gdzie prezentowała obywatelski projekt ws. refundacji in vitro.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Jakub Żulczyk o serialu "Warszawianka": "Tak owszem, wkurzały mnie porównania do Californication"

Rozenek-Majdan pojawiła się na mównicy. - Refundowanie in vitro jest wyrównaniem szans do tego, żeby zostać rodzicami, szans na szczęście. (...) Trud był po stronie tych wszystkich, ponad 500 tysięcy ludzi, którzy szukali nas i składali podpisy pod naszym projektem ustaw. Często osoby, które nas wspierały, miały swoje dzieci. Ba, nawet wnuki. Mówiły wprost, że ten projekt jest symbolem powrotu do normalności - mówiła.

Zaznaczała również, że ustawę poparli ludzie o rozmaitych poglądach politycznych. Jednocześnie dodawała, że wierzy w to, iż teraz poprze ją każda strona Wysokiej Izby. Nie ukrywała ponadto, że liczy na wsparcie prezydenta Andrzeja Dudy.

Ekspertka analizuje przemówienie Rozenek-Majdan

W rozmowie z Plotkiem wystąpienie Rozenek-Majdan przeanalizowała ekspertka od mowy ciała Daria Domaradzka-Guzik - Główny przekaz kierowała przede wszystkim na wprost i w swoją lekko lewą stronę (ławy Koalicji Obywatelskiej). Wtedy można było zidentyfikować lekkie mikroekspresje uśmiechu, radości i zaangażowania w przemówienie gdzie komunikacja werbalna była wyraźnie spójna z niewerbalną. O radości nie tylko mówiła, także to było widać, uniesione kąciki oczu, ust, widoczny uśmiech, zaangażowane wyższe gesty w punkt podkreślające słowa - powiedziała.

Spostrzegła też, że jej nastrój uległ zmianie, gdy kierowała słowa w stronę ław PiS. 

Widać było wyraźne mikorekspresje gniewu i niezadowolenia. Pojawiały się lekko zmarszczone brwi, zatrzymane spojrzenie, przymykanie oczu, grymasy, odwracanie głowy i zdecydowana utrata uśmiechu. To wszystko może wysyłać sygnały zdradzające prawdziwe emocje - podsumowała.
Autor: MDO
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić