Rzadko, ale jednak się zdarza. "Ktoś podchodzi i wyrywa widelec"

Cena popularności sportowca bywa wysoka, również w wakacje. Mistrzowie nie mogą w pełni odpoczywać. Spełniają oczekiwania kibiców, którzy traktują swoich idoli jak kolejną atrakcję turystyczną. Niekiedy jest to miłe, innym razem trochę mniej. W specjalnej rozmowie z o2.pl opowiedział o tym Dawid Kubacki.

 Dawid Kubacki ma dobre relacje z kibicami. Niektórzy próbują tego nadużywać.
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | AKPA
Marcin Lewicki

Mistrz świata, medalista olimpijski i zwycięzca Turnieju Czterech Skoczni w rozmowie z o2.pl opowiedział o swoich planach wakacyjnych. Dawid Kubacki korzysta często z uroków ciepłych krajów, aby wygrzać się po zakończonym sezonie.

Nie zapakujesz kanapek już w nic innego. To prawdziwy game-changer

Wybitny skoczek podkreśla, że nie zawsze lubi latać z polskimi biurami podróży. Wynika to z konieczności spotkania wielu fanów. Kubacki zaznacza, że zwykle kibice są bardzo mili i nie odmawia próśb o zdjęcie czy autograf, ale zdarzają się też nieprzyjemne sytuacje.

Nie zawsze lubię jeździć z polskimi biurami podróży. Niekiedy wyjazd z naszymi rodakami może męczyć, chociaż zwykle mam pozytywne doświadczenia. Zdarzają się sytuację, że ktoś wręcz podchodzi i wyrywa widelec, żeby zrobić zdjęcie – wtedy odmawiam. Ale to rzadkość - stwierdza utytułowany sportowiec.

Trzeba podkreślić, że kibice nigdy nie narzekali na zachowanie Dawida Kubackiego wobec nich. Skoczek z Nowego Targu ma dobre relacje z fanami i lubi z nimi rozmawiać. Niestety, nie wszyscy potrafią zrozumieć jednak, że sportowiec ma prawo do odpoczynku z rodziną, bez ciągłego zaczepiania na wakacjach.

Zapytaliśmy też Dawida Kubackiego o jego plany na tegoroczne lato. Okazuje się, że skoczek jest jeszcze przed wakacyjnym wypoczynkiem.

Jestem jeszcze przed wakacjami. Okres urlopowy dostosowany do kalendarza Letniego Grand Prix. Proszę pamiętać, że my wakacji nie mamy za wiele. To zaledwie tydzień. Miejsce wyjazdu? Bywa z tym różnie. Wszystko zależy od sytuacji. Teraz chcę się wygrzać, więc pewnie czeka nas podróż do zagranicznego kurortu. Czekam z niecierpliwością! - zakończył rozmowę z o2.pl Dawid Kubacki.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Leżał pod drzewem. "Kolejny przypadek". Musieli założyć kombinezony
Leżał pod drzewem. "Kolejny przypadek". Musieli założyć kombinezony
Ksiądz wskoczył do "malucha". Niesie się nagranie ze Śląska
Ksiądz wskoczył do "malucha". Niesie się nagranie ze Śląska
Zapomniana zupa z czasów kryzysu. Dziś mówi się o niej zupełnie inaczej
Zapomniana zupa z czasów kryzysu. Dziś mówi się o niej zupełnie inaczej
Autobus "płonął jak pochodnia". Wstrząsający widok w Bydgoszczy
Autobus "płonął jak pochodnia". Wstrząsający widok w Bydgoszczy
Krzyżówka o ogórkach kiszonych. Co wiesz o klasyku polskich przetworów?
Krzyżówka o ogórkach kiszonych. Co wiesz o klasyku polskich przetworów?
Podhale: Eksplozja butli z gazem. Ranny 29-latek
Podhale: Eksplozja butli z gazem. Ranny 29-latek
Krzyżówka z wiedzy ogólnej. 45 ekstremalnie trudnych haseł
Krzyżówka z wiedzy ogólnej. 45 ekstremalnie trudnych haseł
Dlaczego szyby w samochodzie zamarzają od środka? To główna przyczyna
Dlaczego szyby w samochodzie zamarzają od środka? To główna przyczyna
Cztery nowe planetoidy z polskimi nazwami. Jest astronom, dwie święte i trener
Cztery nowe planetoidy z polskimi nazwami. Jest astronom, dwie święte i trener
Świętochłowice: 62-latek wyniósł kawę wartą ponad 1000 zł. Sprawa trafi do sądu
Świętochłowice: 62-latek wyniósł kawę wartą ponad 1000 zł. Sprawa trafi do sądu
Błyskawiczna operacja USA w Wenezueli. Tak zneutralizowano obronę Maduro
Błyskawiczna operacja USA w Wenezueli. Tak zneutralizowano obronę Maduro
Ukraina i pokój. Gospodarcze skutki zawieszenia broni
Ukraina i pokój. Gospodarcze skutki zawieszenia broni