Śmierć Gabriela Seweryna. Mama ujawnia smutną prawdę o pogrzebie

W listopadzie dotarła do nas informacja o śmierci Gabriela Seweryna, znanego z programu "Królowe życia" stacji TTV. Został pochowany 6 grudnia. Mama Seweryna podkreśla, że koszty pogrzebu okazały się bardzo wysokie. Pieniądze z ZUS nie wystarczyły na opłaty związane z pochówkiem.

Gabriel SewerynŚmierć Gabriela Seweryna. Mama ujawnia smutną prawdę o pogrzebie
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | AKPA

Wiadomość o śmierci Gabriela Seweryna wstrząsnęła fanami produkcji "Królowe życia", w której przez kilka lat występował. Karierę w telewizji TTV rozpoczął w 2016 roku razem ze swoim ówczesnym partnerem, Rafałem Grabiasem.

Mężczyzna trafił na SOR z objawami bólu w klatce piersiowej. Po dwóch godzinach doszło do nagłego zatrzymania krążenia. Niestety mimo prób reanimacji pacjenta nie udało się uratować.

Seweryn już wcześniej zwierzał się w mediach społecznościowych, że nie czuje się dobrze i boi się śmierci. Wtedy jednak nikt nie spodziewał się, że może dojść do najgorszego.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zaskakujące odkrycie służb za szafką. "Nawet 10 lat więzienia"

Na pogrzebie Gabriela Seweryna pojawiły się tłumy. Rodzina celebryty nie mogła spodziewać się, że aż tyle osób będzie chciało uczestniczyć w jego ostatnim pożegnaniu.

Teraz głos po pogrzebie zagrała mama Seweryna, która żaliła się, że koszty pogrzebu okazały się bardzo wysokie.

ZUS daje tylko 4 tysiące, a to nie wystarczyło. Poszła na to także cała moja emerytura - zdradziła kobieta cytowana przez portal myglogow.pl.

Awantura na pogrzebie Seweryna?

Przypomnijmy, że po mediach krążyły doniesienia, że rodzina projektanta wynajęła ochroniarzy, którzy mieli dbać o porządek. Co więcej, jeden z uczestników pogrzebu Seweryna twierdził, że zawiązała się awantura, podczas której miały miejsce rękoczyny. Podobno w jednej z głównych ról wystąpił Kamil Biela, ostatni partner Seweryna.

Jest wiele niedomówień dotyczących pochówku. Rodzina nie wynajęła ochrony. To Kamil wynajął ochronę, bo czegoś lub kogoś bardzo się boi. Miejsce było zarezerwowane w zasadzie dla rodziny. Widać to na zdjęciach, że są dwa puste miejsca dla nieobecnych bliskich, a Kamil stoi z ochroną przy trumnie. Próbował iść w kondukcie żałobnym pierwszy. Gdy tylko doszło do tej sytuacji, szwagier wziął go za szmaty i wyrzucił - relacjonował portal światgwiazd.pl.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wjechał autem do hotelu. Szybki wyrok i wysoka kara
Wjechał autem do hotelu. Szybki wyrok i wysoka kara
Oskarek stracił rodziców w wypadku. "Bardzo mocno to przeżyłem"
Oskarek stracił rodziców w wypadku. "Bardzo mocno to przeżyłem"
Co wiesz o loteriach? Sprawdź się w wymagającej krzyżówce
Co wiesz o loteriach? Sprawdź się w wymagającej krzyżówce
Meksyk wznowi dostawy ropy na Kubę? Skutki wyroku Sądu Najwyższego USA
Meksyk wznowi dostawy ropy na Kubę? Skutki wyroku Sądu Najwyższego USA
Spotkasz go w lesie cały rok. Tylko spójrz
Spotkasz go w lesie cały rok. Tylko spójrz
8-latek pogryziony. Horror w Gdyni
8-latek pogryziony. Horror w Gdyni
Co wiesz o zdrowym stylu życia? Sprawdź się w krzyżówce
Co wiesz o zdrowym stylu życia? Sprawdź się w krzyżówce
Nocny dramat strażaków OSP na A1. 100 tysięcy zł za naprawę
Nocny dramat strażaków OSP na A1. 100 tysięcy zł za naprawę
Nie żyje mama premier Ewy Kopacz. Koledzy z KO złożyli kondolencje
Nie żyje mama premier Ewy Kopacz. Koledzy z KO złożyli kondolencje
Iran odpiera zarzuty Trumpa. "Powtarzanie serii wielkich kłamstw"
Iran odpiera zarzuty Trumpa. "Powtarzanie serii wielkich kłamstw"
"Miłosne gniazdko". Wyciekły zdjęcia z kryjówki El Mencho
"Miłosne gniazdko". Wyciekły zdjęcia z kryjówki El Mencho
Biały bus w lesie. Wpadł w ich sidła. "Kara? Bezlitosna"
Biały bus w lesie. Wpadł w ich sidła. "Kara? Bezlitosna"