Sylwia Przybysz nie wytrzymała. Mocna odpowiedź na hejt

23

Sylwia Przybysz pokazała, z jak wielkim hejtem musi się mierzyć. Obok przykrych słów nie zamierza przechodzić obojętnie. Zdecydowała się na ostrą ripostę. "Szczyt chamstwa i prostactwa" - grzmi na Instagramie.

Sylwia Przybysz nie wytrzymała. Mocna odpowiedź na hejt
Sylwia Przybysz (Instagram)

22 marca Sylwia Przybysz po raz drugi została mamą. Niestety, artystka doświadcza z tego powodu sporych nieprzyjemności. Wszystko za sprawą internetowego hejtu. Ostatnio pokazała, jakie wiadomości otrzymuje.

Jak ty jesteś tylko krową rozpłodową bez pomysłu na siebie… Karierę już zrobiłaś i próbujesz na tym zarobić weź się w końcu za porządną robotę, a nie internety i kaszka manna w mózku - taka wiadomość znalazła się w jej skrzynce.

Te słowa musiały zaboleć Sylwię Przybysz. Nikogo nie powinna zatem dziwić jej zdecydowana reakcja.

Kazanie mi zająć się czymś porządniejszym niż internetami, bo rzekomo nie mam nic w głowie, podczas gdy sama poświęcasz czas na pisanie durnych komentarzy, hejtów, świadczących o Twoim braku kultury, to przejaw skrajnej hipokryzji - odpowiada hejterce za pośrednictwem InstaStories.

Sylwia Przybysz: Nie życzę sobie

Artystce puściły hamulce. Ripostowała bez żadnych skrupułów.

A nazwanie mnie krową rozpłodową bez pomysłu na siebie tylko dlatego, że mam rodzinę w młodym wieku, to szczyt chamstwa i prostactwa. Każdy ma inne wartości. Moją największą zawsze była jest i będzie rodzina. Być może tym się od siebie różnimy. Nie życzę sobie używania takich określeń w stronę jakiejkolwiek matki! - kontynuowała Przybysz.
Autor: MDO
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić