Syn Violetty Villas poszedł do sądu. Poszło o Izbę Pamięci artystki

15

Violetta Villas zmarła w grudniu 2011 r. Ostatnio w Lewinie Kłodzkim powstała Izba Pamięci Violetty Villas. Syn "pierwszej celebrytki PRL-u", Krzysztof Gospodarek twierdzi, że wystawa powstała bez jego zgody. 67-latek idzie na wojnę z gminą Lewin Kłodzki. - Są ludzie, którzy próbują z mojej mamy robić kicz i tandetę - mówi syn artystki w rozmowie z "Super Expressem".

Syn Violetty Villas poszedł do sądu. Poszło o Izbę Pamięci artystki
Violetta Villas. (AKPA, Prończyk)

Violetta Villas była jedną z największych gwiazd polskiej muzyki rozrywkowej. Jako jedna z nielicznych Polek koncertowała za granicą - m.in. w Paryżu oraz Las Vegas. W Lewinie Kłodzkim (woj. dolnośląskie) - gdzie wychowała się artystka - powstała izba pamięci Violetty Villas. Można tam zobaczyć m.in. niepublikowane wcześniej zdjęcia artystki czy repliki jej kreacji.

Gminny Ośrodek Kultury i Biblioteka w Lewinie Kłodzkim - Zapraszamy serdecznie do Izby Pamięci Violetty Villas w Lewinie Kłodzkim. Na początku grudnia do zbiorów Izby Pamięci Violetty Villas podarowany został zbiór unikatowych zdjęć artystki. Niektóre z nich nie były jeszcze dotąd publikowane. Kolekcję już niedługo będzie można zobaczyć w całości w muzeum - czytamy na Facebooku.

Syn Villas jest wściekły na gminę za otwarcie izbę pamięci o artystce bez jego zgody.

- Ja, jako osoba, która zastrzegła jej imię i pseudonim w urzędzie patentowym, nie wyraziłem zgody na to miejsce z prostego powodu: uważam, że moją mamę można upamiętnić z większą klasą i w inny sposób. Tu nie chodzi o pieniądze, tylko o szacunek. Już dawno ogłosiłem, że jestem gotów na ten cel przeznaczyć nasz rodzinny dom w Lewinie, ale ani władze samorządowe, ani inne nic w tej sprawie nie zrobiły. Tłumy turystów i kuracjuszy z pobliskich sanatoriów odwiedzałyby to miejsce - mówi Krzysztof Gospodarek w rozmowie z "Super Expressem".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: #gwiazdy: Opiekunka Villas żąda fortuny w zamian za wyprowadzkę

Syn artystki ma też wiele uwag co do eksponatów w Izbie Pamięci. - Tylko jedna suknia przypomina tę od Diora, reszta to jakiś żart... - mówi zdenerwowany 67-latek ("SE").

Syn Villas poszedł do sądu

W rodzinnej miejscowości Violetty Villas mówi się także o budowie pomnika artystki. Jednak jej syn nie widział planów i nie zgadza się na to. Jak ustalił "Super Express" Gospodarek wytoczył proces sądowy gminie Lewin Kłodzki o "bezprawne wykorzystywanie prywatnych zbiorów rodzinnych i działania godzące w wizerunek Villas".

Trwa ładowanie wpisu:facebook
Autor: ESO
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić