Górniak na "silnej terapii". Piosenkarka walczy z uzależnieniem

Edyta Górniak obecnie przebywa w Azji. Jednak tym razem cel jej podróży nie jest czysto wypoczynkowy. Jak wiadomo, praca w show-biznesie często prowadzi do różnego rodzaju uzależnień. I niestety to też przydarzyło się piosenkarce. - Jestem na silnej terapii - ujawnia w rozmowie z "Super Expressem". Gwiazda jest mocno uzależniona od kofeiny.

Edyta Górniak Edyta Górniak
Źródło zdjęć: © AKPA | Jacek Kurnikowski

Edyta Górniak to bez wątpienia jedna z najbardziej rozpoznawalnych piosenkarek w Polsce. 50-latka - z resztą jak i wiele innych gwiazd - bardzo kocha podróżować. W związku z tym artystka często odwiedza Azję.

I to właśnie tam obecnie przebywa. Jednak tym razem nie jest to typowo rekreacyjny wyjazd. Podróż piosenkarki ma konkretny cel.

Szczere wyznanie Edyty Górniak. 50-latka walczy z uzależnieniem

Gwiazda na kilka tygodni zaszyła się w Indonezji, gdzie poddaje się detoksowi organizmu. Chce w ten sposób wyleczyć się z uzależnienia od kofeiny. Jak sama przyznaje nadmiar kawy zaczął psuć jej zdrowie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Natalia Nykiel o Blance i Eurowizji: "Wzbudza to we mnie przedziwne emocje"

We właściwych proporcjach wiele rzeczy jest wskazanych lub zwyczajnie naturalnych dla organizmu. Ale sześć kaw dziennie z pewnością nie. Często mam przez to zakwaszony organizm i czuję, jak obciążam w ten sposób wątrobę - wyznała na łamach Super Expressu Edyta Górniak.

Edyta Górniak: nie chcę tego usprawiedliwiać

Piosenkarka doskonale zdaje sobie sprawę z tego, dlaczego tak bardzo często sięga po kofeinę.

Przesadzam z kawą, wiem. I nie chcę tego usprawiedliwiać, ale kiedy pracuję kilka miesięcy bez przerwy, na regenerację często po prostu brakuje mi sił i energii - mówi.
Dla ilości tematów, które muszę codziennie skoordynować, potrzebuję dobrej koncentracji. Bo przy dużych projektach, a głównie przecież takie robię, błąd jest właściwie niedozwolony. Więc, krótko mówiąc, nie starcza mi czasem energii w stosunku do ilości pracy, wtedy nadużywam kofeiny - dodała artystka.

Jak sama podkreśla przez większość życia nie była fanką kawy. - A teraz jestem prawie fanatykiem, bo, prawdę mówiąc, na sam zapach dobrej kawy jestem w lepszej formie - mówi.

Gwiazda wyznała też, jak się czuje. Jak mówi, w ostatnich miesiącach wielokrotnie przekraczała limity. - Dlatego jestem obecnie na bardzo silnej terapii. Czuję się... tak sobie, prawdę mówiąc - kwituje w rozmowie z "SE".

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 22.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 22.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Krupówki. Romscy muzycy uciekli na widok patrolu. Zostawili instrumenty
Krupówki. Romscy muzycy uciekli na widok patrolu. Zostawili instrumenty
Oto rezydencja Trumpa na Florydzie. Tu zastrzelono intruza z kanistrem
Oto rezydencja Trumpa na Florydzie. Tu zastrzelono intruza z kanistrem
Usłyszała: 'To teren muzułmański'. Broniła popychanego duchownego w Londynie
Usłyszała: 'To teren muzułmański'. Broniła popychanego duchownego w Londynie
Nie żyje "Olbrzym z Rzeszowa". Jego zdjęcie przeszło do historii
Nie żyje "Olbrzym z Rzeszowa". Jego zdjęcie przeszło do historii
Pojawiły się w centrum Warszawy. Od razu chwyciła za telefon
Pojawiły się w centrum Warszawy. Od razu chwyciła za telefon
Dachowanie przy stacji benzynowej. Kierowca zniknął bez śladu
Dachowanie przy stacji benzynowej. Kierowca zniknął bez śladu
Zasłabł na sesji rady miasta. Nie żyje Jan Pszczoła
Zasłabł na sesji rady miasta. Nie żyje Jan Pszczoła
Niedziela, 11:36. Kamera pokazała plażę w Gdańsku. Co tam się dzieje
Niedziela, 11:36. Kamera pokazała plażę w Gdańsku. Co tam się dzieje
14-letnia Anastasia zniknęła. Wyszła z domu 12 lutego. Widziałeś ją?
14-letnia Anastasia zniknęła. Wyszła z domu 12 lutego. Widziałeś ją?
Intymne ujęcie z lasu. Nagle się pojawił. Leśnicy tłumaczą
Intymne ujęcie z lasu. Nagle się pojawił. Leśnicy tłumaczą
Mały makak podbił serca. Cały świat kibicuje Punchowi
Mały makak podbił serca. Cały świat kibicuje Punchowi