Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
MDO
|
aktualizacja

Szczere wyznanie Wojciechowskiej. "Nie mogłam zaakceptować, jak wyglądam"

6
Podziel się:

Aleksandra Żebrowska pokazała ciało po porodzie. Ten ruch sprawił, że szczerym wyznaniem postanowiła podzielić się Martyna Wojciechowska. Ujawniła, że nie mogła zaakceptować swojego wyglądu po porodzie.

Szczere wyznanie Wojciechowskiej. "Nie mogłam zaakceptować, jak wyglądam"
Martyna Wojciechowska (Instagram, Martyna Wojciechowska)

Żona Michała Żebrowskiego jest bardzo otwartą osobą. Ostatnio Aleksandra pokazała fotografie, prezentujące jej "nieidealne" (czyli bez retuszu, takie, jakim jest naprawdę) ciało po porodzie.

To okazało się bodźcem dla Martyny Wojciechowskiej. Słynna podróżniczka opublikowała fotki Żebrowskiej na własnym profilu i dołączyła do nich niezwykle intymne wyznanie.

Kiedy urodziłam dziecko, długo nie mogłam zaakceptować tego, jak wyglądam - podkreśliła Wojciechowska.

Wyraźnie zaznaczyła, że bardzo trudno było jej zaakceptować swoje ciało po porodzie. Do tego stopnia, że unikała spoglądania w lustro.

Nie oglądałam się nago, nie patrzyłam nawet w lustro, nie podobało mi się to, co widzę w jego odbiciu. Ubierałam się wtedy w namioty, czyli najbardziej kryjące ubrania, żeby tylko jak najwięcej zasłonić, schować się przed światem. Nie mam z tamtego okresu praktycznie żadnego zdjęcia, na którym miałabym odsłonięty choć kawałek ciała - ujawniła podróżniczka.

Wojciechowska dziękuje Żebrowskiej

Swoim wpisem Wojciechowska dała do zrozumienia, że gdyby wtedy można było zobaczyć w sieci takie zdjęcia jak te, które do internetu wrzuciła Żebrowska, to z pewnością jej, ale i innym kobietom łatwiej byłoby zaakceptować wygląd po ciąży.

Ola Żebrowska na swoim Instagramie pokazuje macierzyństwo bez filtra. Normalizuje ciało matki. I wciąż jest piękna! Ola, robisz wspaniałą robotę dla nas wszystkich. Dziękuję! - podsumowała Martyna Wojciechowska.

Nie brakuje internautów, którzy przyklasnęli Żebrowskiej i Wojciechowskiej. "I to jest piękne. Smuci mnie tylko to, że w dzisiejszych czasach filtrów pokazywanie normalnego ciała to akt odwagi, a nie po prostu piękne zdjęcie kobiety/matki taką, jaką jest" - czytamy w jednym z komentarzy

Pięknie napisane: NORMALIZUJE :) pokazuje piękną rzeczywistość :) - pisze kolejna internautka.
Zobacz także: Celebryci walczą z inflacją, a Pazurowie łamią prawo przez kabanosy
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(6)
elfit
miesiąc temu
Reklama producenta herbaty przede wszystkim.
Abdul Arabi A...
2 miesiące temu
Super wygląda stoi mi jak niw wiem co
Ggghgg
2 miesiące temu
Akceptuję tylko kasę za świecenie gołym tyłkiem za kasę w gazecie
Lekarz
2 miesiące temu
Wojciechowska skieruj się do psychologa
tak
2 miesiące temu
Szczerze? Dla mnie osoby, które tak przeżywają sam wygląd to nie mają w życiu prawdziwych problemów. Naprawdę. Ja kiedyś jako nastolatka też trochę przeżywałam, że mam wahania wagi (duże problemy hormonalne), że gdzieś tam pryszcze wychodzą na twarzy (przez te wahania). Jednak życie mi pokazało, że ja wtedy problemów nie miałam i nie doceniałam tego co mam. Pamiętajcie, wygląd nie ma żadnego znaczenia. To zdrowie jest ważne.
Sober
2 miesiące temu
Reklama herbaty musi być na pierwszym miejscu. Kto normalny na łeb pije herbatę z workiem herbaty w kubku, no kto?
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić