Karolina Sobocińska
Karolina Sobocińska| 
aktualizacja 

Przykra sytuacja w TVP. Zagłuszyli i zdjęli go z anteny

448

Tomasz Kammel od początku swojej kariery telewizyjnej jest związany z Telewizją Polską. Przez wiele lat udało mu się wyrobić opinię jednego z najlepszych prezenterów w kraju, a na pewno jednego z najbardziej poukładanych. Ostatnio na planie "Pytania na śniadanie" zdarzyło się jednak coś niespodziewanego. Tomasza Kammela zdjęto z anteny, a następnie zagłuszono. Co dokładnie się stało?

Przykra sytuacja w TVP. Zagłuszyli i zdjęli go z anteny
Tomasz Kammel (AKPA, AKPA)

Tomasz Kammel pracę w Telewizji Polskiej rozpoczął w 1997 roku. Szybko dostrzeżono jego talent i prezenter stał się jedną z głównych twarzy stacji.

Prowadzi najchętniej oglądane formaty. Mowa o takich programach, jak "The Voice of Poland", "The Voice Kids" czy "Pytanie na śniadanie".

Tomasz Kammel zdjęty z anteny. Wpadka?

Ostatnio na planie ostatniego z wymienionych programów miała miejsce dość nieprzyjemna sytuacja. Prezenter najpierw został zdjęty z anteny, a następnie zagłuszony.

Partnerka doświadczonego dziennikarza zapowiedziała kolejny temat i jego bohatera. Kammel za to trochę się rozgadał i zaczął opowiadać nieco więcej. Wydawca w tym czasie puścił materiał wideo, ale nadal można było usłyszeć, że prezenter coś mówi.

Nie jest wiadome, co było powodem tej sytuacji. Najprawdopodobniej Kammel nie dogadał się z kontaktującym się z nim wydawcą. Widzowie jednak z pewnością to dostrzegli.

Programy na żywo rządzą się niestety swoimi prawami. I jak widać, nawet takie telewizyjne zwierzęta jak Tomasz Kammel nie są w stanie ustrzec się przed wpadkami.

Karolina Sobocińska, dziennikarka o2.pl

Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić