"Umarł na moich rękach". Martyna Wojciechowska do dziś ma poczucie winy

Martyna Wojciechowska w jednym z najnowszych wywiadów otworzyła się na temat wypadku z 2004 r. Straciła w nim przyjaciela, który jednocześnie był jej operatorem. Zapytaliśmy podróżniczkę, jakie są w niej emocje w momentach, gdy wraca wspomnieniami do tej sytuacji. Zobaczcie nasz materiał wideo.

Martyna WojciechowskaMartyna Wojciechowska
Źródło zdjęć: © AKPA | AKPA
Filip Borowiak

Martyna Wojciechowska w jednym z najnowszych wywiadów sięgnęła pamięcią do 2004 r. i wypadku samochodowego, w którym zginął jej przyjaciel Rafał Łukaszewicz. Podczas kręcenia programu "Misja Martyna" na Islandii, Wojciechowska i jej ekipa podróżowali w fatalnych warunkach pogodowych. Auto, którym jechali, w pewnym momencie wpadło w poślizg i uderzyło w betonowy słup. Dziennikarka przeżyła, choć złamała kręgosłup, jednak jej operator Rafał zginął na miejscu.

Upadłam na samo dno, myślałam, że już nigdy się nie podniosę - powiedziała kilkanaście dni temu "Vivie!".

Zapytaliśmy Martynę Wojciechowską, jakie emocje czuje, gdy wraca wspomnieniami do tego dnia. Zobaczcie naszą rozmowę z Martyną Wojciechowską w naszym materiale wideo poniżej:

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Martyna Wojciechowska o wypadku, w którym zginął jej operator. "Nie mogłam sobie poradzić, że on zginął, a ja przeżyłam"

Kiedyś na pewno to było dla mnie bardziej bolesne, bo to było świeższe. Dzisiaj mam poczucie, że to już jest trochę przepracowane, chociaż nigdy nie mija ten ból. Nigdy nie mam takiego momentu, żebym mówiła, czego doświadczyłam wówczas w 2004 r., kiedy zginął Rafał, a właściwie umarł na moich rękach, żebym nie czuła ścisku w gardle. To jest niemożliwe, bo to historia, która zmieniła przede wszystkim życie jego rodziny. I z tym poczuciem winy, że on zginął, a ja przeżyłam, nie mogłam sobie poradzić przez wiele lat. Ta historia jednak diametralnie zmieniła moje życie - mówi nam Martyna.

W jednym z wywiadów Martyna wyznała również, że przez 10 lat nie miała w sobie siły, by zapytać żony Rafała, czy ma do niej żal. Jednak dziś utrzymuje kontakt z jego rodziną.

Czy warto wracać do tej historii? Ja uważam, że tak. Warto wracać do pewnych historii, żeby się nimi dzielić, dlatego, że jest wiele osób, które mają podobne doświadczenia, które miały kryzys psychiczny, które w ogóle nie wiedziały, jak wyjść z tego impasu - dodaje Martyna.

Zobaczcie naszą rozmowę z autorką programu "Kobieta na krańcu świata", którego 3. odcinek już w najbliższą niedzielę o godz. 11:30 na antenie TVN, w materiale wideo poniżej.

Zobaczcie też nasz ostatni wywiad z gwiazdą ze studia z Wirtualnej Polski. Gościem odcinka była Natasza Urbańska. Piosenkarka opowiedziała m.in. jak radziła sobie z hejtem po premierze teledysku do utworu "Rolowanie", jakim ojcem jest Janusz Józefowicz oraz dlaczego tak często lubi uciekać na wieś ze swoją rodziną:

Natasza Urbańska: Hejt po "Rolowaniu" mnie przytłoczył. Przypłaciłam go ciężką depresją

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 14.02.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 14.02.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Biskup sosnowiecki zwrócił się do księży. "Świat wytyka nas palcami"
Biskup sosnowiecki zwrócił się do księży. "Świat wytyka nas palcami"
Wegańskie sery z Wrocławia gotowe na podbój Europy. Rewolucja już za chwilę
Wegańskie sery z Wrocławia gotowe na podbój Europy. Rewolucja już za chwilę
Oto, co się dzieje na Krupówkach. Walentynkowe oblężenie w Zakopanem
Oto, co się dzieje na Krupówkach. Walentynkowe oblężenie w Zakopanem
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"