Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
MPS
|

Wpadka na żywo w "Tańcu z gwiazdami". Wystarczyła chwila, by to przegapić

8
Podziel się:

W trzecim odcinku 13. edycji "Tańca z gwiazdami" nie brakowało emocji. W końcu jurorzy nagrodzili uczestników maksymalną liczbą punktów. Okazuje się, że podczas programu na żywo produkcji przydarzyła się wpadka. Pomylono Ewę Krawczyk z żoną Wiesława Nowobilskiego.

Wpadka na żywo w "Tańcu z gwiazdami". Wystarczyła chwila, by to przegapić
Produkcja pomyliła żonę uczestnika z Ewą Krawczyk (AKPA)

Ostatni odcinek "Tańca z gwiazdami" poświęcony był twórczości Krzysztofa Krawczyka. Uczestnicy tańczyli przy największych hitach tego wokalisty. Do studia zaproszono żonę piosenkarza Ewę Krawczyk, która pojawiła się w towarzystwie córki, a także jego wieloletniego przyjaciela i menadżera - Andrzeja Kosmali.

Na parkiecie nie brakowało emocji. Jedni wypadli rewelacyjnie, inni pokazali, że nie mają daru do tańca, ale nie ulega wątpliwości, że przed programem wszyscy ciężko trenowali. Jurorzy zachwycali się postawą Jacka Jelonka i Michała Danilczuka oraz Natalii Janoszek i Rafała Maseraka. Obie pary otrzymały maksymalne noty od sędziów - po 40 punktów.

Programy realizowane na żywo rządzą się swoimi prawami i zdarzają się potknięcia. Tak było i tym razem. Wiesław Nowobilski oraz Janja Leser zatańczyli do piosenki "Ostatni raz zatańczysz ze mną". W trakcie występu, operator pokazał uśmiechniętą Ewę Krawczyk.

Problem w tym, że żonę piosenkarza podpisano imieniem i nazwiskiem żony uczestnika programu. Chwilę później błąd naprawiono i pokazano widzom Barbarę Nowobilską, która wspierała ukochanego na widowni.

Wysiłek Wiesława został doceniony przez jurorów. Budowlaniec znany z programu "Nasz nowy dom" usłyszał wiele komplementów, ale też konstruktywnej krytyki. Sędziowie byli zgodni co do tego, że Nowobilski jest pracowity, jednak nie wykazuje zbyt dużego talentu tanecznego. Widzowie docenili jednak występ Wiesława, dlatego zobaczymy go w następnym odcinku tanecznego show.

Z programem pożegnała się Maja Włoszczowska i jej partner Roman Osadchiy, którzy zaprezentowali rumbę do utworu "Bo jesteś ty".

Zobacz także: "Taniec z gwiazdami": byli parą w życiu i na parkiecie
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(8)
NOŁ TV
2 miesiące temu
ktoś go ogląda oprócz jury i operatorów kamer?
Babcia
2 miesiące temu
Od spadku był tatuś i to miał załatwić już dawno, ale cóż, był wspaniałym wokalista ale ojcem do niczego
Ewa
3 miesiące temu
Jaka córka?!!!
Li<
3 miesiące temu
Dobra aktorka zly czlowiek.
Beti
3 miesiące temu
Oddaj synowi co mu się należy celebrytka się znalała
masakraaaa
3 miesiące temu
Te Panią krawczyk zamiast celebrować, gościć na salonach - powinno się piętnować i powinna zniknąć całkowicie z mediów. Może wtedy odczuje jaką jest podłą osobą. Wraz ze swymi siostrzenicami zgarniała przez lata wszystko, cały majątek przepisała na siebie a to czego nie dała rady przypieczętowała sporządzonym na szybko krótko przed śmiercią testamentem, podpisanym kiedy piosenkarz nie bardzo wiedział co się wokół dzieje. Nawet gdyby wydziedziczył syna na łożu śmierci to ona sama dysponując takim majątkiem, kupiłaby mu chociaż skromną kawalerkę. Może Krawczyk obawiał się że niepełnosprawny syn nie będzie umiał rozsądnie zarządzać spadkiem a ona obiecała że zadba o niego. To najgorszy typ człowieka. Prosimy o bojkot tej Pani w mediach a zamiast niej zapraszajcie Juniora. Co z tego że jest niemedialny i nie pasuje do wizerunku gwiazdy. Tej Pani należy się nauczka i tym jej przybranym córeczkom
Michal
3 miesiące temu
To ona ma corke?
Ewa 007
3 miesiące temu
Beznadzieja telewizja polska.
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić