Aż 122 cm śniegu. Zima znów w natarciu!

Zima znów o sobie przypomina. W różnych regionach naszego kraju spadł śnieg. Najwięcej białego puchu jest oczywiście na Kasprowym Wierchu. Eksperci tymczasem zapowiadają kolejne opady.

Zdjęcie ilustracyjneZdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Adobe Stock, IMGW

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej pokazał w sieci mapkę uwzględniającą grubość pokrywy śnieżnej. Wynika z niej, że na Kasprowym Wierchu wynosi ona aż 122 cm. W Zakopanem natomiast pokrywa śnieżna przekroczyła 30 cm. Warunki do jazdy samochodem są złe.

Od wczoraj śniegu przybyło w pasie od woj. lubuskiego po warmińsko-mazurskie oraz na południowym wschodzie kraju - zauważa IMGW na Twitterze.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Ferie w Karpaczu. "Białego szaleństwa będzie mnóstwo"

Na czwartek (19 stycznia) prognozowane są kolejne opady śniegu. Największe mają wystąpić w województwie śląskim, małopolskim i podkarpackim.

Do piątku (20 stycznia) w południowych powiatach Małopolski obowiązuje ostrzeżenie drugiego stopnia przed intensywnymi opadami śniegu. Prognozuje się opady śniegu powodujące przyrost pokrywy śnieżnej od 20 do 30 cm.

Alert obowiązuje w powiatach: tatrzańskim, nowotarskim, limanowskim, nowosądeckim czy też gorlickim. Tatrzański Park Narodowy wydał komunikat, w którym przypomniał o zagrożeniu lawinowym.

W Tatrach obowiązuje trzeci stopień zagrożenia lawinowego. Warunki do uprawiania turystyki w wyższych partiach Tatr są bardzo trudne. Na szlakach zalega warstwa świeżego śniegu, a większość z nich jest nieprzetarta. Oznacza to, że przebieg szlaków jest niewidoczny. Dodatkowym utrudnieniem w poruszaniu się po górach jest niski pułap chmur ograniczający widzialność - podkreśla Tatrzański Park Narodowy.

Czym jest pokrywa śnieżna?

IMGW wyjaśnia na swojej stronie internetowej, do czego odnosi się sformułowanie "pokrywa śnieżna". "W wyniku opadu śniegu (opad pojedynczych kryształów lodowych lub bardziej złożonych struktur powstałych w wyniku zlepienia się pojedynczych kryształów podczas zderzenia) gromadzącego się na powierzchni gruntu tworzy się biała warstwa, którą nazywamy pokrywą śnieżną" - napisano.

Opad stały, który dociera do podłoża, powstaje w chmurach w wyniku wielu procesów mikrofizycznych. Kryształki lodowe przyjmują różne kształty i rozmiary zależne od temperatury otoczenia oraz od stopnia przesycenia i warunków ich rozwoju. Podczas opadu śniegu na ogół występują różne typy kryształków. Zgodnie z definicją pokrywa śnieżna to warstwa śniegu o grubości powyżej 1 cm i pokrywająca obserwowaną powierzchnię powyżej 50 proc. - wjaśniono.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Nocna akcja w Niemczech. Wypłynęły pontonem. Szukało ich 40 ratowników
Nocna akcja w Niemczech. Wypłynęły pontonem. Szukało ich 40 ratowników
Wyszedł z domu w sylwestra. Krzysztof N. nie żyje
Wyszedł z domu w sylwestra. Krzysztof N. nie żyje
Dramatyczne zgłoszenie. 13-latka nieprzytomna. Matka znalazła ją w wannie
Dramatyczne zgłoszenie. 13-latka nieprzytomna. Matka znalazła ją w wannie
Incydent w więzieniu. Były prezydent Brazylii Jair Bolsonaro z urazem głowy
Incydent w więzieniu. Były prezydent Brazylii Jair Bolsonaro z urazem głowy
"Melania nienawidzi". Trump zdradza. Tego zabrania mu żona
"Melania nienawidzi". Trump zdradza. Tego zabrania mu żona
Prevc z Złotym Orłem w TCS. Polacy poza czołówką
Prevc z Złotym Orłem w TCS. Polacy poza czołówką
Tragedia w uzdrowisku. Pacjent wypadł z okna szpitala. Nie żyje
Tragedia w uzdrowisku. Pacjent wypadł z okna szpitala. Nie żyje
Nagranie z autostrady A8. Kawałek lodu wyleciał jak z procy
Nagranie z autostrady A8. Kawałek lodu wyleciał jak z procy
Niemka spacerowała nad Bałtykiem. Usłyszała huk. "Ogromne zwierzę"
Niemka spacerowała nad Bałtykiem. Usłyszała huk. "Ogromne zwierzę"
Śmierć niemowlaka w Warszawie. Wstępne ustalenia prokuratury
Śmierć niemowlaka w Warszawie. Wstępne ustalenia prokuratury
Chwalił Putina. Nie wpuścili go na Ukrainę
Chwalił Putina. Nie wpuścili go na Ukrainę
Nagrali je w nocy. "Dynamiczne". Leśnicy nie mogą się nadziwić
Nagrali je w nocy. "Dynamiczne". Leśnicy nie mogą się nadziwić