Iran walczy o deszcz. Poderwano samoloty

Władze Iranu rozpoczęły w niedzielę operację zasiewania chmur nad największym jeziorem kraju, próbując walczyć z jedną z najpoważniejszych susz, jakie nawiedziły ten kraj w ostatnich dekadach — poinformowały lokalne media, na które powołuje się Polska Agencja Prasowa.

Samolot do zasiewania chmur — zdjęcie ilustracyjneSamolot do zasiewania chmur — zdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Getty Images | Andrea DiCenzo
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • Iran rozpoczął zasiewanie chmur nad Jeziorem Urmia w odpowiedzi na wyjątkowo suchą jesień.
  • Według IRNA tegoroczne opady są o 89 proc. niższe od średniej długoterminowej.
  • Prezydent Masud Pezeszkian wcześniej ostrzegał, że bez deszczu możliwa będzie ewakuacja Teheranu.

Władze Iranu uruchomiły w niedzielę lot zasiewania chmur nad największym jeziorem kraju. Operacja ma pomóc ograniczyć skutki dotkliwej suszy, która według lokalnych danych jest jedną z najpoważniejszych od dekad. Jak podała agencja IRNA, to pierwszy taki lot w bieżącym roku hydrologicznym.

Dziś, po raz pierwszy w tym roku hydrologicznym, w basenie Jeziora Urmia przeprowadzono lot zasiewania chmur — przekazały irańskie media. To jezioro leży w północno-zachodniej części kraju i w ostatnich latach znacząco się skurczyło. Celem operacji jest zwiększenie opadów poprzez rozpylanie substancji, które działają jak jądra kondensacji lub zarodki krystalizacji.

W zeszłym roku Teheran ogłosił, że dysponuje własną technologią zasiewania chmur. Kraj od dawna zmaga się z niedoborem opadów i falami upałów, a obecna jesień – jak podaje IRNA – jest "najsuchsza od 50 lat". Krajowa służba meteorologiczna szacuje, że tegoroczne opady są o 89 proc. niższe niż wieloletnia średnia, co uderza w gospodarkę wodną i rolnictwo.

Koszmar pogodowy na Alasce. Żywioł porywał domy, woda była wszędzie

Poziom wody w zbiornikach, które zaopatrują wiele prowincji, spadł do historycznych minimów. Skutki suszy odczuwa też północno-zachodni region kraju, gdzie leży Jezioro Urmia. Tamtejsze ekosystemy i lokalne społeczności zależą od stabilnych dostaw wody, dlatego interwencje pogodowe mają przynieść ulgę.

Ostrzeżenie o Teheranie i cel operacji

Na początku listopada prezydent Masud Pezeszkian ostrzegał, że w przypadku braku deszczu przed zimą Teheran może zostać ewakuowany. Rząd doprecyzował później, że chodziło o zwrócenie uwagi opinii publicznej, a nie o zapowiedź konkretnego planu.

Wybrane dla Ciebie
Tragedia w Rosji. Nie żyje podróżnik z Polski
Tragedia w Rosji. Nie żyje podróżnik z Polski
Mrozy paraliżują Polskę. Nie ma wody i ogrzewania. Nocą nawet -27 stopni
Mrozy paraliżują Polskę. Nie ma wody i ogrzewania. Nocą nawet -27 stopni
Policjant wyjrzał przez okno. Co za widok przed komisariatem. "Od lat"
Policjant wyjrzał przez okno. Co za widok przed komisariatem. "Od lat"
Polacy utknęli na Dominikanie. Reakcja rzecznika LOT-u
Polacy utknęli na Dominikanie. Reakcja rzecznika LOT-u
Tragedia na torach. Nie żyje 17-letnia Cecylia. "Moja Kruszynko"
Tragedia na torach. Nie żyje 17-letnia Cecylia. "Moja Kruszynko"
Ciało mężczyzny w rowie. Jest przyczyna zgonu
Ciało mężczyzny w rowie. Jest przyczyna zgonu
320 km/h na A4. Ujawnili dane autora nagrania
320 km/h na A4. Ujawnili dane autora nagrania
Leśnik zobaczył je na ścieżce. Nawet nie uciekały. Już 30 tys. wyświetleń
Leśnik zobaczył je na ścieżce. Nawet nie uciekały. Już 30 tys. wyświetleń
Zobaczyli coś dziwnego. Leśnicy są zaskoczeni. "Ogromne"
Zobaczyli coś dziwnego. Leśnicy są zaskoczeni. "Ogromne"
Propagandysta Putina grozi Niemcom. "Już trzy raz tam byliśmy"
Propagandysta Putina grozi Niemcom. "Już trzy raz tam byliśmy"
Tragiczne wieści ze Szwajcarii. Zmarł 18-latek ranny w Crans-Montanie
Tragiczne wieści ze Szwajcarii. Zmarł 18-latek ranny w Crans-Montanie
Słynny wodospad częściowo zamarzł. Zaobserwowano rzadkie zjawisko
Słynny wodospad częściowo zamarzł. Zaobserwowano rzadkie zjawisko
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu o2