Rekordowe upały we Włoszech. Wydano najwyższe stopień alertu i zakaz pracy

W 18 włoskich miastach ogłoszono najwyższy stopień alarmu z powodu upałów. Władze regionów wprowadzają zakazy pracy na zewnątrz w najgorętszych godzinach dnia.

Upały dają się we znaki we WłoszechUpały dają się we znaki we Włoszech
Źródło zdjęć: © EPA, PAP | ANSA / CIRO FUSCO
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • W 18 z 27 największych miast Włoch obowiązuje czerwony alert upałowy
  • 15 regionów wprowadziło zakazy pracy na zewnątrz w godzinach 12.30-16.00
  • Ograniczenia dotyczą ok. 3 mln pracowników, głównie w budownictwie i rolnictwie

Włoskie Ministerstwo Zdrowia ogłosiło w środę najwyższy stopień alarmu z powodu upałów w aż 18 z 27 największych miast kraju. Tak szeroki zasięg ostrzeżeń nie był notowany w poprzednich latach. Temperatura w wielu miejscach przekracza 40 stopni Celsjusza, co stanowi poważne zagrożenie dla zdrowia mieszkańców.

W odpowiedzi na ekstremalne warunki, władze 15 regionów zdecydowały się na wprowadzenie zakazów lub ograniczeń dotyczących pracy pod gołym niebem w najgorętszych godzinach dnia. Ograniczenia obowiązują w godzinach 12.30-16.00 i mają chronić pracowników przed skutkami upałów.

Według dziennika "La Stampa" rekordowe temperatury uniemożliwiają pracę ok. 3 mln osób, głównie w sektorach budownictwa i rolnictwa. Władze apelują także do mieszkańców, by nie zamawiać dostaw jedzenia w godzinach największego upału, by chronić dostawców.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Ekstremalne upały we Francji. Turyści w Paryżu zmienili plany

Apel o odpowiedzialność i nowe regulacje

Gazeta podkreśla, że odpowiedzialność spoczywa także na klientach. "To my, klienci musimy chronić dostawców" – czytamy w apelu. W najbliższym czasie rząd, przedsiębiorcy i związki zawodowe mają podpisać ogólnokrajowy protokół, który dodatkowo zabezpieczy osoby pracujące na zewnątrz.

Czerwony alert obowiązuje m.in. w Rzymie, Mediolanie, Florencji, Turynie i Palermo. Najwyższy stopień alarmu ma zostać utrzymany także w czwartek, a sytuacja jest na bieżąco monitorowana przez służby, które będą podejmowały działania w zależności od rozwoju sytuacji meteorologicznej.

Wybrane dla Ciebie
Manuskrypt z dziełami św. Augustyna wraca do Polski. Skradziono go w latach 80.
Manuskrypt z dziełami św. Augustyna wraca do Polski. Skradziono go w latach 80.
Taki widok na cmentarzu w Zakopanem. Kobieta chwyciła za telefon
Taki widok na cmentarzu w Zakopanem. Kobieta chwyciła za telefon
Podano liczbę. Tylu Ukraińców opuszcza Niemcy
Podano liczbę. Tylu Ukraińców opuszcza Niemcy
Straż leśna mówi, co robią ludzie zimą w lasach. Zdradzają ich ślady
Straż leśna mówi, co robią ludzie zimą w lasach. Zdradzają ich ślady
Nigeria. Uzbrojeni napastnicy porwali 20 chrześcijan. Dziecko wśród zakładników
Nigeria. Uzbrojeni napastnicy porwali 20 chrześcijan. Dziecko wśród zakładników
Kontrowersyjny wyrok ws. koleżanki Łukasza Żaka. Sara S. uniknie kary
Kontrowersyjny wyrok ws. koleżanki Łukasza Żaka. Sara S. uniknie kary
7 mln zł za sprzedaż działek i własność 13 budynków. Ujawniono majątek parafii
7 mln zł za sprzedaż działek i własność 13 budynków. Ujawniono majątek parafii
Ponad 2 mln euro. Podkarpacka KAS udaremniła nielegalny przewóz gotówki
Ponad 2 mln euro. Podkarpacka KAS udaremniła nielegalny przewóz gotówki
Koszmarny wypadek. Na drzewie został tylko ślad
Koszmarny wypadek. Na drzewie został tylko ślad
Znieważył Dudę, Tuska i Hołownię. Zapadł wyrok ws. byłego księdza
Znieważył Dudę, Tuska i Hołownię. Zapadł wyrok ws. byłego księdza
Ks. Kobyliński o raporcie z diecezji sosnowieckiej. "Nie wskazuje przyczyn pedofilii"
Ks. Kobyliński o raporcie z diecezji sosnowieckiej. "Nie wskazuje przyczyn pedofilii"
Ogromny pożar Biedronki. Kolosalne straty. Prokuratura komentuje
Ogromny pożar Biedronki. Kolosalne straty. Prokuratura komentuje