Upał wróci do Polski. 17 sierpnia nadejdzie zwrot

Po kilku dniach łagodnej aury do Polski wróci fala upałów, a tuż po niej przyjdzie gwałtowne ochłodzenie. Jak informuje serwis TwojaPogoda.pl, największa zmiana ma zacząć się 17 sierpnia, gdy przez kraj przejdzie aktywny front z deszczem i burzami.

.Upał wróci do Polski. 17 sierpnia nadejdzie zwrot
Źródło zdjęć: © Getty Images, IMGW
Jakub Artych

Najważniejsze informacje:

  • Upały mają wrócić od 14 sierpnia, a szczyt gorąca prognozowany jest na 16 sierpnia (lokalnie do 38–39 st. C.).
  • Załamanie pogody ma rozpocząć się 17 sierpnia na zachodzie i północy: deszcz, burze i wyraźny spadek temperatur.
  • Na południu i wschodzie ochłodzenie ma nadejść później, głównie **18 sierpnia**, a noce mogą przynieść temperatury **poniżej 10 st. C.**

W ostatnich dniach pogoda w Polsce wyraźnie złagodniała. Z północnego zachodu napływało chłodniejsze powietrze polarno-morskie, dlatego temperatury pozostawały umiarkowane. W środę 12 sierpnia po południu termometry w większości kraju pokazywały od 20 do 23 stopni Celsjusza.

Wkrótce jednak pogoda zacznie się zmieniać. Wiatr stopniowo zmieni kierunek, otwierając drogę dla cieplejszych mas powietrza napływających z południa Europy. To właśnie ten zwrot może przynieść Polsce kilka bardzo gorących dni, a temperatury zaczną wyraźnie rosnąć.

Pierwszy wyraźny skok temperatur ma nadejść w piątek, 14 sierpnia. Prognoza zakłada wtedy 26–29 st. C, a na zachodzie nawet 30–32 st. C w cieniu.


WIDEO
Była na dachu CNK podczas zaćmienia. "Jakby świat zamarł"


W sobotę, 15 sierpnia, upał ma rozlać się niemal po całym kraju. Według TwojaPogoda.pl jedynie na północnym wschodzie żar może być nieco słabszy. W pozostałych regionach prognozowane jest 32–34 st. C, a na zachodzie i południowym zachodzie temperatura może sięgnąć 34–37 st. C. Do tego zapowiada się dużo słońca i niewiele chmur.

Jeszcze goręcej ma być w niedzielę, 16 sierpnia. Poza Pomorzem termometry mogą wskazać 34–37 st. C, a na południu, południowym zachodzie i w centrum lokalnie nawet 38–39 st. C.

Ochłodzenie od 17 sierpnia

Pogodowy zwrot ma nadejść już w poniedziałek, 17 sierpnia. Przez Polskę z zachodu na wschód będzie przemieszczał się aktywny front atmosferyczny. Wraz z nim pojawią się ulewy i burze, a miejscami zjawiska mogą być gwałtowne – z gradem oraz silnymi, porywistymi podmuchami wiatru.

Największe uderzenie ochłodzenia ma być odczuwalne na zachodzie i północy kraju. W czasie deszczu temperatura może tam wzrosnąć najwyżej do około 15 st. C. Oznacza to, że w ciągu zaledwie doby różnica temperatur może sięgnąć nawet 20 stopni.

Na południu i wschodzie poniedziałek rozpocznie się natomiast jeszcze z prawdziwie letnią aurą – termometry mogą pokazać 35–39 st. C. Dopiero wraz z nadejściem frontu pojawią się tam opady i burze, a wyraźne ochłodzenie ma przyjść we wtorek, 18 sierpnia.

Według IMGW w nocy z niedzieli na poniedziałek i tego dnia w wielu miejscach pojawi się więcej chmur, ale możliwe będą też przejaśnienia. Na południowym wschodzie będzie pogodniej. Wystąpią przelotne opady deszczu, a na południowym wschodzie także burze z gradem.

W nocy temperatura wyniesie od 13 stopni na zachodzie do 21 stopni na Podkarpaciu. W dzień będzie od 19 stopni nad morzem, przez około 22 stopnie w centrum, do 32 stopni na południowym wschodzie. Wiatr będzie słaby lub umiarkowany. Podczas burz może wiać w porywach do 80 km/h.

Wybrane dla Ciebie