Co tam się wydarzyło?! Taki prezent można dostać tylko we freak fightach

Na gali High League 6 zobaczymy pojedynek dwóch dziennikarzy. Mowa o znanych w świecie freak fightów Tomaszu Matysiaku oraz Michale Cichym. Obaj od samego początku podgrzewali atmosferę, ale takiego zachowania podczas ceremonii ważenia nikt się nie spodziewał.

Michał Cichy wręcza pampersa "Szalonemu Reporterowi"Michał Cichy wręcza pampersa "Szalonemu Reporterowi"
Źródło zdjęć: © YouTube

Organizatorzy High League 6 postanowili złamać schemat. Raz po raz udawało się różnym organizacjom freak fightowym przekonywać poszczególnych dziennikarzy do rywalizacji w klatce. Jednak jeszcze nigdy nie doszło do konfrontacji dwóch przedstawicieli mediów. Teraz to się zmieni.

Mocni tylko w gębie?

Mowa o walce Michała Cichego z Tomaszem "Szalonym Reporterem" Matysiakiem. Obaj nie należą do czołowych postaci świata mediów w Polsce, jednakże w środowisku freak fightów są bardzo rozpoznawalni. Co więcej, swoje umiejętności oratorskie wykorzystywali do tego, aby podgrzewać atmosferę przed swoim pojedynkiem.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Dyrektor KSW o kulisach walki mistrzowskiej

W ciągu ostatnich tygodni słyszeliśmy wiele oskarżeń oraz ocen działalności medialnej jednego i drugiego dziennikarza. Ostateczne słowo należało jednak do Michała Cichego. Ten postanowił wykorzystać niedawne problemy rywala i wręczył mu nietypowy prezent podczas ceremonii ważenia.

Widziałem, że miałeś jakieś problemy żołądkowe. Nie chce, abyś jutro się obsrał, dlatego masz prezent. Możesz tutaj sobie od razu założyć - mówił Michał Cichy do "Szalonego Reportera" w momencie wręczenia mu pampersa.

To zachowanie wyraźnie zirytowało Tomasza Matysiaka.

Świetne poczucie humoru. Gratuluje - ironizował Matysiak.
Uważam, że to bardziej sposób na ośmieszenie Michała Cichego. Zresztą, jaki przeciwnik, taki żart - dodał "Szalony Reporter".

W ich przypadku trudno wskazać faworyta. Dla Tomasza Matysiaka będzie to debiut w klatce. Natomiast Michał Cichy ma za sobą jedno starcie. Zakończyło się ono jego wygraną, ale wywołało to ogromny skandal sędziowski.

Emocje w katowickim Spodku

Gala High League 6 odbędzie się w sobotę 18 marca o godzinie 20:00. Areną zmagań będzie katowicki Spodek. W walce wieczoru tego wydarzenia wystąpią Jarosław "PashaBiceps" Jarząbkowski i Marcin Dubiel. Ponadto na gali wystąpią m.in. Lexy Chaplin, Paulina Hornik, Denis Załęcki czy Dariusz Kaźmierczuk.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 11.04.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 11.04.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Tajemnica Jacka Magiery wyszła na jaw po śmierci. Wszystko przez babcię
Tajemnica Jacka Magiery wyszła na jaw po śmierci. Wszystko przez babcię
Zaskakujące odkrycie. Natrafili na tunel. Tutaj ukryto złoty pociąg?
Zaskakujące odkrycie. Natrafili na tunel. Tutaj ukryto złoty pociąg?
Zgrzyt z logo Zamku Królewskiego. Kataryniarz zażartował, że to kebab
Zgrzyt z logo Zamku Królewskiego. Kataryniarz zażartował, że to kebab
Gorąco na Węgrzech. Magyar atakuje Orbana. Padły ostre słowa
Gorąco na Węgrzech. Magyar atakuje Orbana. Padły ostre słowa
Turcy się rozpływają. Wskazali jedno miejsce w Polsce. "Zapiera dech"
Turcy się rozpływają. Wskazali jedno miejsce w Polsce. "Zapiera dech"
Szukali jej od grudnia. To ostatnie zdjęcie Władysławy. Tragiczny finał
Szukali jej od grudnia. To ostatnie zdjęcie Władysławy. Tragiczny finał
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód