Francja. Alpaka przyszła do optyka

Urocze zwierzę przywędrowało do sklepu w małym francuskim miasteczku, wprawiając pracowników w zdumienie, a internautów w zachwyt.

Obraz
Źródło zdjęć: © PAP
Dagmara Smykla-Jakubiak

Nietypowy gość pojawił się przed południem. Pracownicy sklepu optycznego we francuskiej miejscowości Hennebont w Bretanii przecierali oczy ze zdumienia, kiedy zamiast kolejnego klienta, w ich drzwiach stanęła alpaka.

Widzieliśmy, jak przechodzi obok sklepu. Potem wróciła i zatrzymała się przed automatycznymi drzwiami, które się otworzyły. Weszła bardzo cicho i spokojnie - relacjonowała jedna z pracownic.

Sympatyczne stworzenie przez pół godziny oglądało soczewki. Pracownicy zamknęli drzwi, w obawie że alpaka wyjdzie na jezdnię i spowoduje wypadek. Wezwali policję, myśląc, że zwierzę uciekło z pobliskiego cyrku.

Nie była wcale agresywna, po prostu robiła swoje - wspominają z rozbawieniem.

Okazało się, że alpaka należała do prywatnego właściciela. Po pół godzinie została przez niego zabrana do domu, a w tym czasie przed sklepem zebrał się spory tłum gapiów. Właściciel alpaki chce zachować anonimowość.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Zobacz także: Dlaczego zebra ma paski? Nowe wyjaśnienie ekspertów

Wybrane dla Ciebie