"Kał, mocz, wymiociny i robaki". Wpis lekarza wstrząsnął internautami

Dr Bartosz Nowakowski wyszedł ze szpitala po 24-godzinnym dyżurze i nie wytrzymał. – Czułem, że muszę wreszcie opisać, co dzieje się w Szpitalnych Oddziałach Ratunkowych. Nie miałem jednak pojęcia, że odbije się to aż takim echem – mówi w rozmowie z Wirtualną Polską.

Jego internetowy wpis wywołał lawinę komentarzy
Źródło zdjęć: © Facebook.com
Patryk Osowski

"Sytuacja kiedy lekarz, ratownik medyczny albo pani pielęgniarka pławią się w ekskrementach, kiedy nasze ciuchy, buty i dłonie mają bezpośredni kontakt z kałem, moczem, wymiocinami, a czasem białymi robakami pasożytującymi w pachwinach przebywających na oddziale SOR alkoholików, żeby po chwili badać albo pobierać krew kilkuletniego dziecka w XXI wieku jest sytuacją niedopuszczalną" – napisał na Facebooku dr Bartosz Nowakowski, lekarz ortopeda z Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego we Włocławku.

"Pijackie awantury, przekleństwa, wyrwane drzwi"

Na jego post zareagowało ponad 3 tysiące osób, a ponad tysiąc go udostępniło. "Spodziewałem się co najwyżej kilkunastu lajków moich znajomych, ale jak widać problem jest poważny" – stwierdza Nowakowski. Podkreśla, że we Włocławku problem zaczął narastać, gdy zlikwidowano izbę wytrzeźwień, ale w obecnym stanie prawnym przywrócenie jej nie jest rozwiązaniem.

Zaznacza, że pacjenci z poziomem alkoholu powyżej 3-4 promili są w bezpośrednim stanie zagrożenia życia i zdrowia. Nie wyobraża więc sobie opieki nad takimi ludźmi w miejscach odizolowanych od szpitali – wyposażonych w specjalistyczny sprzęt i urządzenia diagnostyczne.

- Nie chcę głosić opinii, że mam w tej sprawie jakieś idealne rozwiązanie. Pokazuję tylko, że problem jest bardzo poważny i trzeba pomyśleć, co z tym zrobić. Usiąść wspólnie przy stole i zaplanować długofalowe działanie – mówi Wirtualnej Polsce. Dodaje, że "pijackie awantury, przekleństwa, czy wyrwane z futryną drzwi nie mogą być codziennością pracy w szpitalu".

"Złota godzina diagnostyki i ukierunkowanej terapii przeplatana burdami z niesubordynowanymi, pijanymi osobnikami wydłuża się w czasie stanowiąc ryzyko dla zdrowia pozostałych pacjentów" – zaznacza.

Zobacz także: Tylko w WP. Wzruszający wywiad z wdową po Tomaszu Mackiewiczu

Internauci murem za dr. Nowakowskim

Po wpisie Nowakowskiego w sieci pojawiła się lawina komentarzy. Lekarze, pielęgniarki i ratownicy medyczni podkreślają, że z jednej strony każdemu należy pomóc, ale z drugiej jest to poświęcenie daleko wykraczające poza jakiekolwiek wynagrodzenie. "Za żadne skarby nie zgodziłabym się pracować w takich warunkach" – pisze jedna z internautek.

Inny z użytkowników sieci dodaje: "Popieram w stu procentach. Miałem ostatnio nieprzyjemność dwukrotnie przebywać na SOR-rze w Szpitalu Praskim. Większość interwencji polegała na podaniu glukozy i przeleżeniu do wytrzeźwienia 'pacjentów' (czytaj: meneli), bo po pijaku spali gdzieś w rynsztoku z rozbitym ry**. Pododdział obserwacyjny pełni rolę wytrzeźwiałki a z całego SOR-u nieprawdopodobnie śmierdzi".

Administratorzy facebookowego profilu "Ratownictwo Medyczne - łączy nas wspólna pasja" podkreślają z kolei, że Włocławek nie jest jakąś czarną owcą. "Podobne sytuacje są w wielu innych miastach Polski" – zapewniają.

Nowakowski ma nadzieję, że burza jaka pojawiła się po jego wpisie, da impuls do pracy nad rozwiązaniem tego problemu. "Jeśli mój post stanie się kanwą jakiejkolwiek poważnej dyskusji i zmiany polityki uznam to za osobisty wkład w podnoszenie poziomu jakości świadczeń wobec chorych. Jeśli zapadnie decyzja, że Nowakowskiego za niewyparzony język należy spalić na stosie, ostatnią moją myślą będzie: 'Było warto'" – puentuje.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Polscy kierowcy gotowi na wyzwania Rajdu Dakar 2026
Polscy kierowcy gotowi na wyzwania Rajdu Dakar 2026
To może obudzić najgroźniejsze wulkany świata. Naukowcy alarmują
To może obudzić najgroźniejsze wulkany świata. Naukowcy alarmują
Kolejny atak zimy. Zacznie się 2 stycznia. Nawet pół metra śniegu
Kolejny atak zimy. Zacznie się 2 stycznia. Nawet pół metra śniegu
IMGW już wie. Taka będzie pogoda 1 i 2 stycznia
IMGW już wie. Taka będzie pogoda 1 i 2 stycznia
Zrobili własne fajerwerki. Nie żyje dwóch 18-latków z Niemiec
Zrobili własne fajerwerki. Nie żyje dwóch 18-latków z Niemiec
Eksplozja w kurorcie w noc sylwestrową. Są ofiary śmiertelne
Eksplozja w kurorcie w noc sylwestrową. Są ofiary śmiertelne
Już 3 stycznia. Ziemia znajdzie się najbliżej Słońca
Już 3 stycznia. Ziemia znajdzie się najbliżej Słońca
Koszmarna noc w Radomiu. Nie żyje jedna osoba
Koszmarna noc w Radomiu. Nie żyje jedna osoba
Wyniki Lotto 31.12.2025 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 31.12.2025 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Łzy zamiast zabawy. Zamordowaną Edytę pochowano w sylwestra
Łzy zamiast zabawy. Zamordowaną Edytę pochowano w sylwestra
Zrobił to na rondzie. "Jak dzik w żołędzie"
Zrobił to na rondzie. "Jak dzik w żołędzie"
Monitoring wszystko nagrał. Dzwoń na policję, jeśli ich znasz
Monitoring wszystko nagrał. Dzwoń na policję, jeśli ich znasz