Podsumowanie roku 2025 w logistyce i prognozy na 2026
2025 rok przyniósł branży TSL długo wyczekiwane ożywienie. Rynek frachtów zwiększył swoją aktywność, ale jednocześnie pokazał, że większa liczba zleceń nie oznacza prostszej pracy operacyjnej. Rosnące koszty, mniejsza dostępność floty, złożoność regulacyjna i napięcia kadrowe sprawiły, że logistyka znów musiała działać jak centrum dowodzenia: szybkie decyzje, elastyczność i minimalny margines błędu. Jednocześnie to właśnie w takich warunkach najlepiej widać, które technologie realnie wspierają operacje, a które pozostają jedynie hasłami. W artykule podsumowujemy kluczowe zjawiska 2025 roku oraz pokazujemy, jakie trendy będą kształtować 2026.
Podsumowanie 2025 roku w logistyce
Po dwóch słabszych latach rynek frachtów wreszcie odbił – według danych z Raportu Barometru Transportowego TIMOCOM liczba ofert ładunków w 2025 r. była wyższa o 21% r/r, a w segmencie krajowym dynamika była jeszcze mocniejsza (w stosunku do 2024 roku na Giełdzie Transportowej TIMOCOM zaoferowano o 163% więcej frachtów na trasach wewnątrz Polski). To ważny sygnał, ale operacyjnie liczy się nie tylko ile, lecz także gdzie, jak szybko i przy jakich oknach czasowych pojawiają się ładunki oraz jaki jest bilans między popytem a dostępnością floty.
Spadek dostępności floty transportowej
Paradoks 2025 roku polegał na tym, że przy większej aktywności rynkowej część firm miała poczucie mniejszej dostępności transportu. W tle działały trzy mechanizmy: ograniczanie działalności przez część przewoźników, konsolidacja oraz rosnąca ostrożność w doborze zleceń. W efekcie rosło znaczenie szybkiej reakcji i sprawdzonych kanałów pozyskiwania ładunków, szczególnie na rynku spot.
Puste przebiegi i ich wpływ na efektywność
Trend skracania łańcuchów dostaw i przesuwania logistyki bliżej klienta (m.in. przez e-commerce i model "blisko domu") jest coraz wyraźniejszy. Przy wyższej liczbie punktów dostaw i krótszych tras rośnie ryzyko luk w planie: pustych przebiegów i dojazdów bez ładunku.
Co to oznacza operacyjnie?
- Planowanie tras staje się bardziej rozdrobnione (więcej punktów załadunku i rozładunku). Liczy się szybkie przeliczenie kosztu poszczególnych wariantów (paliwo, opłaty drogowe, objazdy).
- Rośnie rola narzędzi, które skracają czas decyzji. Tu wygrywają innowacje i nowe technologie w logistyce w najbardziej praktycznym wydaniu: szybkie planowanie i kalkulacja. Przykładowo planer Trasa i Koszty TIMOCOM pozwala wyznaczać trasy z uwzględnieniem parametrów pojazdu i policzyć koszt kursu, co ułatwia rzetelną wycenę i ograniczanie nieopłacalnych przejazdów.
- Problemy kadrowe: brak kierowców i presja na dyspozytorów. Niedobór kierowców w 2025 r. pozostał jednym z głównych ograniczeń rozwoju wielu europejskich firm. To bezpośrednio przekładało się na dyspozycję, powodując mniejszą elastyczność w planowaniu, więcej stresu w oknach czasowych i większą wrażliwość na opóźnienia i nieplanowane postoje.
Dlatego rośnie znaczenie rozwiązań, które zdejmują z pracowników część powtarzalnej pracy (np. szybsze tworzenie ofert, automatyczne uzupełnianie danych), a tym samym realnie skracają czas operacji.
Zmieniające się przepisy ekologiczne: Euro 7 i koszt inwestycji
W 2025 roku temat Euro 7 był istotny jako regulacja wpływająca na kolejne zakupy pojazdów i długofalowy koszt posiadania floty. Euro 7 (rozporządzenie przyjęte na poziomie UE) obejmuje nie tylko emisje z wydechu, ale też m.in. pył z hamulców i ścieranie opon, a także wymagania dotyczące trwałości baterii, czyli elementy, które dotyczą również pojazdów nisko- i zeroemisyjnych.
Z perspektywy firm transportowych decydujące jest to, że terminy stosowania normy zależą od typu pojazdu. W komunikacie Rady UE wskazano różne "okna wdrożenia" dla aut dostawczych oraz dla transportu ciężkiego (ciężarówki/autobusy), liczone w miesiącach od wejścia regulacji w życie. To oznacza, że Euro 7 najpierw uderza w decyzje inwestycyjne (cena i dostępność nowych pojazdów, koszty serwisu, potencjalne wymagania techniczne), a dopiero później w rynek przewozów – przez stawki w kontraktach i przetargach. Dlatego w 2026 r. część przewoźników może mocniej selekcjonować zlecenia i szukać stabilniejszych relacji, a spedytorzy i załadowcy będą częściej oczekiwać twardych wyliczeń TCO i argumentów "dlaczego ta stawka".
Więcej informacji o terminach wdrożenia normy Euro 7 można znaleźć tutaj: https://www.europeanlawmonitor.org/latest-eu-news/4467-euro-7-council-adopts-new-rules-on-emission-limits-for-cars-vans-and-trucks
Rosnące koszty operacyjne: paliwo, opłaty i podatki
Wiele firm w 2025 roku funkcjonowało w warunkach podwyższonej presji kosztowej. Na kondycję firm wpływały m.in. koszty pracy, energii i eksploatacji oraz wrażliwość rynku na wahania cen.
W praktyce najwięcej zyskali ci, którzy:
- szybciej wyłapywali opłacalne zlecenia,
- lepiej planowali łączenie kursów,
- na bieżąco kontrolowali koszty
Nowe trendy w logistyce na 2026 rok
Automatyzacja i wykorzystanie AI w logistyce
AI przestała być "fajerwerkiem". Stała się narzędziem do skracania czasu decyzji, ograniczania błędów i ułatwiania pracy przeciążonym zespołom. Wszystko wskazuje na to, że nowe technologie w logistyce (m.in. agenci AI) będą coraz częściej wspierać działania operacyjne, np. w obszarze obsługi ofert i administracji.
Wzrost znaczenia zrównoważonego rozwoju i raportowania ESG
ESG wchodzi do logistyki nie tylko jako temat wizerunkowy, ale jako element wymagań kontraktowych i raportowych w łańcuchu dostaw. Co ważne, terminy i zakres obowiązków CSRD mogą podlegać zmianom. W Polsce komunikowano rozwiązanie "stop-the-clock", które przewiduje odroczenie części wymogów sprawozdawczych o 2 lata dla wybranych grup firm.
Dla branży TSL kluczowe jest to, że nawet jeśli obowiązek raportowania CSRD dotyczy formalnie głównie większych podmiotów, to wymagania operacyjne szybko "spływają" w dół łańcucha dostaw. Duże firmy – żeby domknąć własne raporty i cele ESG – będą coraz częściej oczekiwać od operatorów logistycznych, przewoźników i podwykonawców konkretnych danych, np. o emisjach na zleceniu, rodzaju wykorzystywanej floty, zużyciu paliwa czy śladzie transportu na trasie. W praktyce ESG stanie się więc nie tyle dodatkowym "raportem", co standardem współpracy i elementem oceny ofert (w przetargach, audytach dostawców i negocjacjach stawek), a firmy, które szybko uporządkują dane i procesy, zyskają przewagę w pozyskiwaniu stabilnych kontraktów.
Dalsza cyfryzacja procesów w transporcie i magazynowaniu
Cyfryzacja to już nie wybór – to sposób na utrzymanie tempa w środowisku, w którym jest więcej danych, więcej punktów styku i większe ryzyko błędu. Równolegle rośnie też ryzyko cyberzagrożeń: cyberataki i cyfrowe metody oszustw (np. podszywanie się pod przewoźników) stają się dla branży jednym z największych wyzwań.
Zmiany w regulacjach, w tym nowe wymogi dotyczące tachografów czy dyrektywy CSRD
W regulacjach 2026 będzie rokiem doprecyzowań i wdrożeń. Przykład: w komunikacie Komisji Europejskiej przypomniano o obowiązku wyposażenia pojazdów w tachograf inteligentny drugiej generacji w ramach egzekwowania unijnych zasad w transporcie międzynarodowym oraz wskazano kolejny krok dla lżejszych pojazdów (od 1 lipca 2026 dla dmc >2,5 t w transporcie międzynarodowym).
W praktyce dla firm oznacza to:
- koszty dostosowania i ryzyko przestojów,
- większą wagę zgodności (compliance) w przetargach,
- jeszcze większe obciążenie administracyjne – a więc mocniejszy argument za automatyzacją.
Z kolei CSRD (nawet przy przesunięciach terminów) będzie wpływać na oczekiwania klientów i standardy współpracy w łańcuchu dostaw, szczególnie w relacjach z dużymi podmiotami.
Znaczenie zmian dla przyszłości branży TSL
Podsumowanie 2025 roku i spojrzenie na 2026 pokazują jedno: konkurencyjność w TSL coraz rzadziej buduje się tylko stawką. Wygrają firmy, które potrafią łączyć:
- efektywność operacyjną (mniej pustych przebiegów, lepsze planowanie),
- odporność na ryzyko (bezpieczeństwo IT, weryfikacja partnerów, compliance),
- dane i technologię (cyfryzacja, automatyzacja, AI),
- zdolność do reagowania na zmiany rynkowe (kierunki, piki sezonowe, krótsze łańcuchy dostaw).
To też moment, w którym trendy w logistyce dystrybucji (bliżej klienta, więcej punktów, szybsze dostawy) zaczynają realnie wpływać na sieć magazynów i na to, jak planuje się transport "ostatnich kilometrów" i dowozów między hubami.
Podsumowanie
2025 rok przyniósł odbicie rynku frachtów, ale jednocześnie uwypuklił ograniczenia: dostępność floty, puste przebiegi, deficyt kierowców, presję kosztową i rosnącą złożoność regulacyjną. W 2026 roku na pierwszy plan wyjdą trendy w logistyce związane z automatyzacją, AI, cyberbezpieczeństwem, ESG oraz dalszą cyfryzacją – czyli te obszary, które bezpośrednio wpływają na codzienną pracę w TSL.
Jeśli chcesz być bliżej rynku i szybciej reagować na zmiany, warto regularnie obserwować sytuację popytu i podaży (np. przez Barometr Transportowy TIMOCOM) oraz korzystać z narzędzi, które ułatwiają znalezienie ładunków lub przewoźników – szczególnie wtedy, gdy liczy się czas i elastyczność.