Poznań. Kobieta chciała powiększyć usta. Mogła stracić życie

Pani Laura, która odwiedziła w Poznaniu kosmetyczkę w celu powiększenia ust i wyszczuplenia twarzy twierdzi, że została narażona na utratę życia. Sprawa została zgłoszona do prokuratury. W sieci pojawiły się zdjęcia.

Obraz
Źródło zdjęć: © Instagram

Wszystko zaczęło się we wrześniu 2018 roku, kiedy pani Laura odwiedziła kosmetyczkę z Poznania. Celem wizyty było wyszczuplenie twarzy, powiększenie ust i zniwelowanie zmarszczek. Kosmetyczka miała założyć kobiecie "haki" i nici, które podciągną skórę twarzy. Kobieta miała również wstrzyknąć klientce botoks w czoło i usta.

Wkrótce okazało się, że wizyta, która miała poprawić urodę kobiecie, zmieniła się w koszmar. Jak podaje Gazeta Lubuska, pani Laura już w pierwszej chwili poczuła, że coś jest nie tak.

Już jak wprowadzała pierwszy hak, to w ogóle nie czułam, że mam znieczulenie. Bardzo mnie bolało, ale zapewniała mnie, że to normalnie i efekt będzie świetny. Przy drugim haku chciałam zejść z fotela. Potem był już taki ból, że było mi już wszystko jedno i modliłam się, by skończyła jak najszybciej - relacjonuje oszpecona kobieta.

Ostatecznie kosmetyczka założyła klientce samorozpuszczalne haki i nici oraz wstrzyknęła botoks w usta i brodę. Tuż po tym, jak pani Laura spojrzała w lustro wiedziała, że im szybciej pojedzie na oddział ratunkowy, tym lepiej. Kobieta zapłaciła za zabieg 3600 zł.

W końcu kobieta zgłosiła się do doktora Jankowiaka, który przez kilka miesięcy walczył nie tylko o jej wygląd, ale również o jej zdrowie. Stan pani Laury był bardzo poważny - w okolicach ust powstał ropień, który mógł świadczyć o bakteriach, które dostały się do zatok jamistych mózgu, co mogłoby wywołać zapalenie, a w konsekwencji śmierć.

W maju 2019 roku poznańska prokuratura wszczęła śledztwo w tej sprawie - zawiadomienie złożył mecenas Paweł Głuchowski, pełnomocnik pani Laury. W listopadzie powołano biegłych z Zakładu Medycyny Sądowej. Postępowanie jest w toku.

Pani Laura nie była jedyną ofiarą kosmetyczki z Poznania. W 2017 roku prokuratura w Pile wszczęła śledztwo w sprawie, która również dotyczyła powiększania ust. Śledczy w końcu postawili zarzut nieumyślnego uszkodzenia ciała. Podobna sytuacja miała miejsce również w Toruniu.

Zobacz także: Wcisnął je sobie. Lekarze musieli zrobić prześwietlenie, by uwierzyć 22-latkowi

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 28.04.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 28.04.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Nietoperz wybrał niefortunne miejsce. Służby w niecodziennej akcji
Nietoperz wybrał niefortunne miejsce. Służby w niecodziennej akcji
Śmierć 14-letniego Mateusza z Susza. "Wychowawca nie zrobił nic"
Śmierć 14-letniego Mateusza z Susza. "Wychowawca nie zrobił nic"
Lidl też zrobił przelew. Internauci: "Może zgoda z Biedronką na 300 mln zł?"
Lidl też zrobił przelew. Internauci: "Może zgoda z Biedronką na 300 mln zł?"
Śmierć pasażerki na statku wycieczkowym. Wypadła z balkonu
Śmierć pasażerki na statku wycieczkowym. Wypadła z balkonu
Kurier pokazał list. "Strasznie to dwuznaczne"
Kurier pokazał list. "Strasznie to dwuznaczne"
Od środy kontrole w polskich lasach. Rusza akcja "Majówka 26"
Od środy kontrole w polskich lasach. Rusza akcja "Majówka 26"
Izrael kupuje od Rosji kradzione zboże? Szef MSZ odpowiada
Izrael kupuje od Rosji kradzione zboże? Szef MSZ odpowiada
Okazja na majówkę w Kauflandzie. Karkówka za 9,99 zł
Okazja na majówkę w Kauflandzie. Karkówka za 9,99 zł
Brytyjka zrobiła "tureckie zęby". Nie do wiary, ile na nie wydała
Brytyjka zrobiła "tureckie zęby". Nie do wiary, ile na nie wydała
Białoruska dziennikarka o uwolnieniu Poczobuta. "Wymiana pokazuje cynizm Łukaszenki"
Białoruska dziennikarka o uwolnieniu Poczobuta. "Wymiana pokazuje cynizm Łukaszenki"
Wjechała w hulajnogę prowadzoną przez 6-latka. Miała ponad 3 promile
Wjechała w hulajnogę prowadzoną przez 6-latka. Miała ponad 3 promile