To już 16. awaria w tym roku. Problemy największej elektrowni Kuby
Kuba zmaga się z pogłębiającym się kryzysem energetycznym, którego główną przyczyną są powtarzające się awarie największej elektrowni w kraju. Jak informuje PAP, tylko w tym roku kluczowy dla systemu energetycznego blok w Matanzas uległ uszkodzeniu co najmniej szesnaście razy.
Najważniejsze informacje
- Awaria w elektrowni Antonio Guiterasa pojawiła się w środę rano.
- Władze zakładu oceniają, że usuwanie usterek potrwa co najmniej do niedzieli.
- Przerwy w pracy elektrowni przekładają się na braki prądu, wody oraz problemy z internetem i telefonią.
Problemy techniczne elektrowni cieplnej im. Antonio Guiterasa w Matanzas pogłębiają kryzys energetyczny na Kubie. Jak podaje PAP, zakład odgrywa kluczową rolę w krajowym systemie elektroenergetycznym, a jego częste przestoje coraz mocniej odbijają się na codziennym funkcjonowaniu mieszkańców.
Awaria wystąpiła w środę rano. Jak poinformowały władze elektrowni, cytowane przez państwową telewizję TVC, usunięcie usterki potrwa co najmniej do niedzieli. Oznacza to kolejny dłuższy przestój jednostki, w sytuacji gdy Kuba już od miesięcy zmaga się z wielogodzinnymi przerwami w dostawach energii elektrycznej.
Podróżują bez benzyny. Dramatyczna sytuacja na Kubie
Elektrownia Antonio Guiterasa z kolejnymi usterkami
Jak wyjaśnił dyrektor elektrowni Roman Perez Castaneda, podczas diagnozowania awarii kotła ujawniono również szereg dodatkowych problemów technicznych wymagających pilnej interwencji. Według niego usterki te od dłuższego czasu przyczyniają się do zakłóceń w pracy instalacji i zostały zidentyfikowane jako "jedna z głównych przyczyn powtarzających się awarii".
Kierownictwo największej elektrowni na Kubie wskazuje, że źródłem powtarzających się awarii jest "odkładanie na później gruntownego przeglądu". Zdaniem władz zakładu przeprowadzenie pełnego przeglądu technicznego jest niezbędne do poprawy niezawodności instalacji, a jego realizacja wymagałaby wyłączenia obiektu z eksploatacji na co najmniej pół roku.
Kryzys energetyczny na Kubie się pogłębia
Niezależne kubańskie media szacują, że środowa awaria w Matanzas jest już 16. od początku stycznia. Poprzedni przestój udało się usunąć w poniedziałek po kilkunastu godzinach, ale krótki odstęp między kolejnymi problemami pokazuje, jak niestabilna pozostaje praca głównej elektrowni kraju.
Skutki tych usterek wykraczają poza samą produkcję prądu. Według informacji przytoczonych przez PAP przerwy w pracy elektrowni prowadzą do częstych i długich blackoutów, a razem z nimi pojawiają się niedobory wody pitnej oraz zakłócenia sygnału internetowego i telefonicznego na Kubie.