Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
|

Ale kasa! Fortuna czeka na Świątek i Hurkacza

5
Podziel się:

Rozpoczyna się Wimbledon, najbardziej prestiżowy turniej na świecie. Iga Świątek i Hubert Hurkacz wymieniani są wśród faworytów zawodów. Jeśli wygrają, zarobią potężne pieniądze.

Ale kasa! Fortuna czeka na Świątek i Hurkacza
Iga Świątek (Licencjodawca, 2022 Getty Images)

Od kilku dni kibice tenisa w Polsce nie mogli się już doczekać początku Wimbledonu. Wszystko za sprawą kapitalnych w tym sezonie wyników dwóch naszych reprezentantów: Igi Świątek oraz Huberta Hurkacza. Oboje spisują się na światowych kortach znakomicie i w Londynie stać ich na wiele - nawet na finał i wygranie decydującego pojedynku.

Świat jest pod wrażeniem zwłaszcza Igi Świątek. Liderka światowego rankingu nie przegrała od 35 spotkań! Jeszcze w lutym wygrała turniej w Katarze, a później kolejno triumfowała w Indian Wells, Miami, Stuttgarcie, Rzymie i wielkoszlemowym Roland Garros (po raz drugi w karierze).

Z kolei Hubert Hurkacz zasygnalizował kapitalną formę tuż przed samym Wimbledonem, wygrywając w imponującym stylu turniej przygotowawczy na trawie w niemieckim Halle. W finałowym starciu wrocławianin nie dał żadnych szans Rosjaninowi, liderowi światowego rankingu. Pokonał Miedwiediewa 6:1, 6:4 i zasygnalizował, że w Londynie stać go co najmniej na powtórkę wyniku sprzed roku, czyli półfinał.

Pierwszy swój mecz w tegorocznej edycji Wimbledonu Hurkacz rozegra już w poniedziałek. Z kolei Iga Świątek rywalizację z trawiastymi kortami rozpocznie we wtorek. Do finału obu naszych reprezentantów czeka długa i wyboista droga, ale jest o co walczyć. Organizatorzy przygotowali bowiem potężne nagrody finansowe.

Pula nagród w turnieju singlistek i singlistów jest taka sama. I tak dla triumfatora zawodów Brytyjczycy przygotowali po 2 miliony funtów. Przy obecnym kursie tej waluty w naszym kraju, to prawie 11 milionów złotych! Świątek i Hurkacza stać na końcowy triumf w Wimbledonie, więc są w grze o wielkie pieniądze.

Transmisje z tegorocznej edycji Wimbledonu kibice będą mogli śledzić w Polsacie Sport. WP SportoweFakty będzie natomiast obszernie relacjonować mecze Biało-Czerwonych. To może być polski turniej!

Zobacz także: Zrobił to w stylu Messiego! Gol, że palce lizać (wideo)
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(5)
Sympatyk
2 miesiące temu
A na Hurkacza czeka figa z makiem.
Artur
2 miesiące temu
Iga ma duże szanse na awans do finału.
No i?
2 miesiące temu
Czy tych pismaków aż tak "pogięło"? Moje policzcie bedzie jeszcze większa sensacja! Pisanie dla samego pisania, żeby Ci co znają literki i potrafią otworzyć internet (bez używania mózgu) mogli zostać "ekspertami".
Ewa
2 miesiące temu
A gdzie mój komentarz redaktorku prawda w oczy kole co.
Ewa
2 miesiące temu
Redaktorku a co Ciebie obchodzi kto ile zarobi weź się za przyzwoitą robotę a nie zaglądaj komuś do kieszeni.
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić