Nowy trend w modzie komunijnej. Wyjaśnia, z czego rezygnują rodzice
- Są rodzice, którzy nie patrzą na modę i kupują dla swoich córek bogato strojone sukienki, a nawet welony ślubne - mówi "Faktowi" Aleksandra z firmy Bajabella z Koszalina. Jak dodaje, w komunijnej modzie można zaobserwować nowy trend. Rodzice dziewczynek, przystępujących do Pierwszej Komunii, coraz częściej rezygnują ze sztucznych wianków.
W ostatnich latach sporo mówiło się o "komunijnej rewii mody". Rodzice dzieci, przystępujących do Pierwszej Komunii, przygotowywali wystawne przyjęcia, które przypominały swoim rozmachem wesela. Dla dziewczynek niejednokrotnie wybierano sukienki kojarzące się ze ślubnymi stylizacjami. Kupowano też drogie prezenty.
Dziś w wielu parafiach dziewczynki i chłopcy przystępują do sakramentu w białych prostych albach. Ta zmiana ma na celu eliminację podziałów wynikających z zamożności rodzin. Chodzi też o przypomnienie, o co tak naprawdę chodzi w tym wydarzeniu.
"Fanaberia rodziców"
Jednak nadal zdarzają się zaskakujące sytuacje.
Pamiętam, jak dziewczynka przyszła w takiej sukni jak do ślubu - miała tutaj całe dekoracje, sztab ludzi, którzy ją fotografowali i nagrywali. To była, że tak powiem, fanaberia rodziców. Czy ta dziewczynka była z tego zadowolona? Myślę, że przez moment była gwiazdą, ale nie o to przecież chodzi w Pierwszej Komunii świętej - mówi "Faktowi" ksiądz Hubert Kowalewski z Bydgoszczy.
Aleksandra z firmy Bajabella z Koszalina, która zajmuje się produkcją akcesoriów ślubnych i komunijnych, zauważa, że wielu rodziców kupuje dla córek dodatkowe sukienki na przebranie po zakończeniu uroczystości kościelnej.
Jedni wolą bogato strojne sukienki, takie "księżniczkowe", inni decydują się na proste - mówi rozmówczyni "Faktu".
Kolorystyka również ulega zmianie. Chociaż jeszcze niedawno dominowały śnieżnobiałe stroje, obecnie coraz popularniejsze stają się odcienie bieli ecru.
Teraz również modne są proste, koronkowe sukienki. Choć oczywiście są również rodzice, którzy nie patrzą na modę i kupują dla swoich córek bogato strojone sukienki, a nawet welony ślubne - wskazuje przedstawicielka firmy Bajabella.
Jak podkreśla, w wielu przypadkach wystawne stroje wysyłane są za granicę.
Przez wiele lat dziewczynkom, przystępującym do sakramentu, kupowano wianki ze sztucznych kwiatów. Teraz, jak podkreśla rozmówczyni "Faktu", pojawił się nowy trend. Rodzice coraz częściej wybierają wianki z żywych kwiatów.