Awantura w studiu FAME MMA. Tyburski opluł rywala

Jakub Artych
.

We wtorek 6 sierpnia odbył się program FAME CAGE przed galą Ultimate 22 na stadionie PGE Narodowym. W studiu było gorąco, a w pewnym momencie Paweł Tyburski opluł Kasjusza Życińskiego.

Freak fighty, czyli walki pomiędzy celebrytami i influencerami, zyskały ogromną popularność w Polsce. Jest to fenomen, który przyciąga rzeszę fanów, ale także rodzi wiele kontrowersji i moralnych dylematów. Nieodłącznym elementem tego świata są burzliwe konferencje prasowe, awantury oraz skandale, które nieraz przyćmiewają same walki w ringu.

Jednym z zawodników, który w ostatnich miesiącach wywołał prawdziwą burzę był Paweł Tyburski. W trakcie konferencji doszło do konfrontacji pomiędzy Pawłem Tyburskim a Kasjuszem Życińskim, znanym jako "Don Kasjo".

W trakcie ostrej wymiany zdań Tyburski zaatakował swojego rywala, kopiąc go i uderzając mikrofonem w głowę, co spowodowało poważne obrażenia Życińskiego.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

#dziejesiewsporcie Kibice wspierają Anitę Włodarczyk. Radosny taniec Novaka Djokovicia

Organizatorzy wydarzenia zareagowali natychmiast. Michał Baron "Boxdel" oraz Wojtek Gola, włodarze Fame MMA, postanowili zdyskwalifikować Tyburskiego z udziału w gali. Ich decyzja miała na celu zachowanie odpowiednich standardów i bezpieczeństwa podczas wydarzenia.

Awantura podczas programu FAME

Tyburski i Życiński ponownie spotkali się w jednym studiu, tym razem w programie promującym galę FAME MMA 22. Jak podkreśla portal MMA.pl, ponownie między zawodnikami było gorąco. Najpierw Kasjusz podzielił się informacjami, które usłyszał od osób trzecich. Chodziło o to, że rzekomo działalność charytatywna Tyburskich nie jest tak kolorowa, jak o tym opowiadają.

Następnie włodarz PRIME poruszył temat dziewczyny, która rzekomo nieświadomie odbywała stosunek z braćmi Tyburskimi, którzy się "zmieniali". W pewnym momencie zaczęły padać nawet posądzenia o gwałt.

W tamtym momencie ich kłótnia rozpoczęła się na dobre i ciężko już było zrozumieć, kto jest kim według kogo oraz kto, co komu zrobi. Po chwili awantury słownej Paweł Tyburski opluł "Don Kasjo".

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Zaczęło się od rutynowej kontroli. Znaleźli to nie tylko w jego aucie
Zaczęło się od rutynowej kontroli. Znaleźli to nie tylko w jego aucie
"Skrajnie nieodpowiedzialne". Prezydent pokazał, co wylądowało w rzece
"Skrajnie nieodpowiedzialne". Prezydent pokazał, co wylądowało w rzece
Złe wieści dla Putina. Analitycy biją na alarm
Złe wieści dla Putina. Analitycy biją na alarm
USA i Ekwador ruszają na kartele. Wsparcie amerykańskich komandosów
USA i Ekwador ruszają na kartele. Wsparcie amerykańskich komandosów
Wymiana ognia na Bliskim Wschodzie. Rakiety nad Palestyną
Wymiana ognia na Bliskim Wschodzie. Rakiety nad Palestyną
Rubio podał numer alarmowy. Zadzwonił. Co za rozczarowanie
Rubio podał numer alarmowy. Zadzwonił. Co za rozczarowanie
Jest nowym przywódcą Iranu. Ujawnili jego problemy zdrowotne
Jest nowym przywódcą Iranu. Ujawnili jego problemy zdrowotne
Uwierzyła "pracownikowi platformy wiertniczej". Straciła ponad 20 tys. zł
Uwierzyła "pracownikowi platformy wiertniczej". Straciła ponad 20 tys. zł
Rosja alarmuje ws. Bliskiego Wschodu. Zacharowa mówi wprost
Rosja alarmuje ws. Bliskiego Wschodu. Zacharowa mówi wprost
Sceny w lesie. Atak czterech wilków na jelenia
Sceny w lesie. Atak czterech wilków na jelenia
Naukowcy biją na alarm. "Są właściwie nieobecne w działaniach ochronnych"
Naukowcy biją na alarm. "Są właściwie nieobecne w działaniach ochronnych"
Rolnik płaci 22-letniemu synowi 4 tys. zł. "Mówi, że to mało"
Rolnik płaci 22-letniemu synowi 4 tys. zł. "Mówi, że to mało"