Awantura w studiu FAME MMA. Tyburski opluł rywala

We wtorek 6 sierpnia odbył się program FAME CAGE przed galą Ultimate 22 na stadionie PGE Narodowym. W studiu było gorąco, a w pewnym momencie Paweł Tyburski opluł Kasjusza Życińskiego.

.Awantura w studiu FAME MMA. Tyburski opluł rywala
Źródło zdjęć: © YouTube | FAME MMA
Jakub Artych

Freak fighty, czyli walki pomiędzy celebrytami i influencerami, zyskały ogromną popularność w Polsce. Jest to fenomen, który przyciąga rzeszę fanów, ale także rodzi wiele kontrowersji i moralnych dylematów. Nieodłącznym elementem tego świata są burzliwe konferencje prasowe, awantury oraz skandale, które nieraz przyćmiewają same walki w ringu.

Jednym z zawodników, który w ostatnich miesiącach wywołał prawdziwą burzę był Paweł Tyburski. W trakcie konferencji doszło do konfrontacji pomiędzy Pawłem Tyburskim a Kasjuszem Życińskim, znanym jako "Don Kasjo".

W trakcie ostrej wymiany zdań Tyburski zaatakował swojego rywala, kopiąc go i uderzając mikrofonem w głowę, co spowodowało poważne obrażenia Życińskiego.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

#dziejesiewsporcie Kibice wspierają Anitę Włodarczyk. Radosny taniec Novaka Djokovicia

Organizatorzy wydarzenia zareagowali natychmiast. Michał Baron "Boxdel" oraz Wojtek Gola, włodarze Fame MMA, postanowili zdyskwalifikować Tyburskiego z udziału w gali. Ich decyzja miała na celu zachowanie odpowiednich standardów i bezpieczeństwa podczas wydarzenia.

Awantura podczas programu FAME

Tyburski i Życiński ponownie spotkali się w jednym studiu, tym razem w programie promującym galę FAME MMA 22. Jak podkreśla portal MMA.pl, ponownie między zawodnikami było gorąco. Najpierw Kasjusz podzielił się informacjami, które usłyszał od osób trzecich. Chodziło o to, że rzekomo działalność charytatywna Tyburskich nie jest tak kolorowa, jak o tym opowiadają.

Następnie włodarz PRIME poruszył temat dziewczyny, która rzekomo nieświadomie odbywała stosunek z braćmi Tyburskimi, którzy się "zmieniali". W pewnym momencie zaczęły padać nawet posądzenia o gwałt.

W tamtym momencie ich kłótnia rozpoczęła się na dobre i ciężko już było zrozumieć, kto jest kim według kogo oraz kto, co komu zrobi. Po chwili awantury słownej Paweł Tyburski opluł "Don Kasjo".

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie