Bez zgody żony i córki by tego nie zrobił. Małysz wszystko wyjawił

Adam Małysz jest prezesem Polskiego Związku Narciarskiego. Jego wybór nie był jednak żadnym zaskoczeniem, choć jak się okazuje były skoczek narciarski musiał wcześniej konsultować tę decyzję w gronie rodzinnym. Inaczej by w ogóle nie przystąpił do wyborów.

Wisła, 21.07.2022. Prezes PZN Adam Małysz podczas konferencji prasowej z udziałem trenera reprezentacji Polski w skokach narciarskich Thomasa Thurnbichlera oraz zawodników kadry narodowej A w Wiśle, 21 bm. (js) PAP/Tomasz WiktorPrezes PZN Adam Małysz
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Tomasz Wiktor

Pod koniec czerwca, na Walnym Zjeździe Sprawozdawczo-Wyborczym Delegatów PZN została podjęta decyzja odnośnie wyboru nowego prezesa. Zaskoczenia nie było i został nim Adam Małysz, który przejął schedę po Apoloniuszu Tajnerze.

Tym samym w polskich sportach zimowych kończy się pewna era. Apoloniusz Tajner był bowiem prezesem związku od 2006 roku. Zgodnie z prawem nie może już ubiegać o kolejną reelekcję.

Wynik wyborów był jednak znany już od dawna. Adam Małysz był bowiem jedynym kandydatem na to stanowisko. Byłego skoczka z Wisły poparła zdecydowana większość delegatów. Otrzymał 77 głosów na tak z 80, trzy głosy były nieważne.

Zainteresowanie wyborami w PZN było ogromne. Na zjeździe pojawił się m.in. prezydent RP Andrzej Duda i prezes PKOl Andrzej Kraśnicki.

Sekret Małysza

W rozmowie z "Interią" Adam Małysz przyznał, że musiał przekonywać żonę i córkę do tego, by mógł wystartować w wyborach na prezesa Polskiego Związku Narciarskiego. Okazuje, że były skoczek potrzebował na to trochę czasu.

W pierwszym momencie na pewno ważny był Andrzej Wąsowicz. On od roku za mną chodził i próbował mnie przekonać, żebym startował. Na początku stawiałem duży opór. Później były momenty lepsze i gorsze. Na pewno nic wbrew żonie czy rodzinie bym nie zrobił - zaczął.
Potrzebowałem długiego czasu, by przekonać żonę i córkę, żeby się na to zgodziły. Miałem pewne argumenty, które je do tego przekonały - dodał po chwili.

Następca Apoloniusza Tajnera dodał, że ma nadzieję, iż sprosta trudnemu zadaniu. Małysz zapowiedział, że związek będzie dążyć do tego, żeby inne dyscypliny (nie tylko skoki narciarskie) również się rozwijały.

Bajkowe zaręczyny. Piękna WAGs z Premier League powiedziała "tak"

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Nie żyje st. bryg. Wojciech Milewski. W straży pożarnej pracował ponad 50 lat
Nie żyje st. bryg. Wojciech Milewski. W straży pożarnej pracował ponad 50 lat
Ksiądz wszedł do zakrystii. Taką kartkę zostawił mu kościelny
Ksiądz wszedł do zakrystii. Taką kartkę zostawił mu kościelny
Stan 17-latka po wypadku kolejowym nie poprawia się. "Doszło do zakażenia"
Stan 17-latka po wypadku kolejowym nie poprawia się. "Doszło do zakażenia"
Wyszedł z domu w piątek. Pilny komunikat ws. 16-latka
Wyszedł z domu w piątek. Pilny komunikat ws. 16-latka
Zaskakujący pomysł Kościoła Norwegii. "Wielkanoc z Harrym Potterem"
Zaskakujący pomysł Kościoła Norwegii. "Wielkanoc z Harrym Potterem"
Skandal we Włocławku. Pijany lekarz na dyżurze. Pracownik wezwał policję
Skandal we Włocławku. Pijany lekarz na dyżurze. Pracownik wezwał policję
Zoo Opole nie kryje radości. "Po wielu latach starań"
Zoo Opole nie kryje radości. "Po wielu latach starań"
W lesie odbywały się zawody sportowe. Nagle na drodze pojawiła się chmara
W lesie odbywały się zawody sportowe. Nagle na drodze pojawiła się chmara
Wyróżnia go jedna rzecz. Kot Zgredek czeka na adopcję
Wyróżnia go jedna rzecz. Kot Zgredek czeka na adopcję
"Śmierć szefa mafii to nie koniec". Co dalej z kartelem CJNG?
"Śmierć szefa mafii to nie koniec". Co dalej z kartelem CJNG?
Zapadlisko w centrum Olkusza. Dziura ma 3 metry głębokości
Zapadlisko w centrum Olkusza. Dziura ma 3 metry głębokości
Tajemnicza choroba w katolickim przedszkolu. Dzieci w szpitalu
Tajemnicza choroba w katolickim przedszkolu. Dzieci w szpitalu