Całował łysą głowę kolegi. Po latach przyniosło mu to szczęście

Laurent Blanc jest legendą piłkarskiej reprezentacji Francji, z którą wygrał wszystko, co możliwe. Wielu starszych kibiców kojarzy byłego obrońcę nie tylko ze znakomitych interwencji, ale również z nietypowego przedmeczowego rytuału, w którym uczestniczył bramkarz "Trójkolorowych", Fabien Barthez. Blanc 19 listopada świętuje 58. urodziny.

Na zdjęciu Laurent Blanc całujący głowę Fabiena BarthezaNa zdjęciu Laurent Blanc całujący głowę Fabiena Bartheza
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | EMPICS via Getty Images, Michael Steele

Laurent Blanc to jeden z najbardziej zasłużonych piłkarzy w historii reprezentacji Francji. Były środkowy obrońca w barwach kadry wystąpił w 97. meczach, zdobywając w nich 16 bramek. Swój debiut w narodowej reprezentacji zaliczył siódmego lutego 1989 roku.

Blanc jest jednym z symboli sukcesów, jakie "Trójkolorowi" odnosili pod koniec XX. wieku. Słynny obrońca w 1998 roku zdobył mistrzostwo świata, a dwa lata później triumfował w europejskim championacie.

Często mówi się o tym, że piłkarze są bardzo przesądną grupą zawodową. Do takiej opinii doskonale pasuje Laurent Blanc, który przed meczami kadry wykonywał bardzo charakterystyczny rytuał. Przed pierwszym gwizdkiem sędziego pochodził do bramkarza Francuzów Fabiena Bartheza i całował jego łysą głowę.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Polacy ostro po blamażu kadry z Czechami. "Lewandowski? Tragedia. Trzeba szukać następcy"

Zdjęcia Blanca całującego Bartheza zyskały ogromną popularność po wygranych przez "Trójkolorowych" mistrzostwach świata we Francji, jednak ten specyficzny rytuał rozpoczął się już znacznie wcześniej.

Tak, Laurent Blanc całował mnie w głowę, na szczęście, przed każdym meczem, ale to nie była nowa rzecz, zaczęło się pięć lat przed mistrzostwami świata - wspominał po latach Barthez

Laurent Blanc zakończył karierę sportową w 2003 roku. W swoim CV ma między innymi występy w Barcelonie, Manchesterze United czy Interze Mediolan. Nigdy jednak nie rozstał się z futbolem i zdecydował się rozpocząć przygodę trenerską.

Karierę trenerską rozpoczął w 2007 roku w Girondins Bordeaux, w którym w sezonie 2008/2009 zdobył mistrzostwo Francji. Trofeum to wygrywał jeszcze trzykrotnie trenując PSG. Blanc w latach 2010-2012 był selekcjonerem reprezentacji Francji. Ostatnim klubem, który prowadził, był Olympique Lyon, z którym rozstał się we wrześniu tego roku.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
"Nic cię teraz nie uratuje". Mocne słowa do Trumpa. Krytyk grzmi
"Nic cię teraz nie uratuje". Mocne słowa do Trumpa. Krytyk grzmi
Mijają ją tysiące turystów. Willa "Pod Skocznią" kryje mroczną tajemnicę
Mijają ją tysiące turystów. Willa "Pod Skocznią" kryje mroczną tajemnicę
Niesie się ujęcie z Bieszczad. To nie dzieło AI. Aż przecierają oczy
Niesie się ujęcie z Bieszczad. To nie dzieło AI. Aż przecierają oczy
Wyskoczył z leśnych ostępów. Widzieli go tylko przez moment. Spójrzcie
Wyskoczył z leśnych ostępów. Widzieli go tylko przez moment. Spójrzcie
Szkodnik atakuje uprawy polskich rolników. "Powoduje duże straty"
Szkodnik atakuje uprawy polskich rolników. "Powoduje duże straty"
Ciało w fosie w centrum miasta. To zaginiony 21-latek
Ciało w fosie w centrum miasta. To zaginiony 21-latek
Tragedia na Mazurach. To 15-letni Oskar. Nagle zobaczyli "znak"
Tragedia na Mazurach. To 15-letni Oskar. Nagle zobaczyli "znak"
Ksiądz zatrzymany za jazdę po alkoholu. Jechał do McDonald's
Ksiądz zatrzymany za jazdę po alkoholu. Jechał do McDonald's
Molo w Sopocie oblężone. Turyści spędzają Wielkanoc nad Bałtykiem
Molo w Sopocie oblężone. Turyści spędzają Wielkanoc nad Bałtykiem
Bohaterski szczur doczekał się pomnika. Zrobił coś wyjątkowego
Bohaterski szczur doczekał się pomnika. Zrobił coś wyjątkowego
"To cud, że stres go nie zabił". Zajączek znalazł się w polu rażenia
"To cud, że stres go nie zabił". Zajączek znalazł się w polu rażenia
Idealne jajka potrzebują 32 minut i 2 garnków. Oto powód
Idealne jajka potrzebują 32 minut i 2 garnków. Oto powód