Co za historia. Była gwiazdą piłki nożnej, zakończyła karierę by ratować narzeczonego

To jedna z tych historii, które pozwalają uwierzyć w dobro na świecie. Rhali Dobson była jedną z największych gwiazd reprezentacji Australii w piłce nożną, jednak 28-latka zakończyła karierę, aby zająć się chorym partnerem. Ten natomiast wykorzystał jej pożegnalny mecz do oświadczyn.

Rhali DobsonRhali Dobson
Źródło zdjęć: © Twitter.com

To nie była łatwa decyzja dla Rhali Dobson. Australijka znajdowała się w najlepszym wieku dla piłkarek oraz była jedną z największych gwiazd Melbourne City oraz reprezentacji Australii. Ostatecznie jednak na dzień przed ostatnim meczem sezonu W-League zdecydowała się ogłosić zakończenie kariery po zakończeniu rozgrywek. Powodem tej decyzji jest rak mózgu jej partnera, którego Rhali Dobson chce wspierać w walce o powrót do zdrowia.

Decyzja zawodniczki spotkała się ze zrozumieniem, chociaż nikt nie ukrywał, iż była ona ważną częścią zespołu. Niemniej samo pożegnalne spotkanie z Perth Glory wypadło dla Rhali Dobson wyśmienicie. Zawodniczka w ostatnim meczu w karierze strzeliła bramkę i wyraźnie przyczyniła się do wygranej jej zespołu 2:1. To jednak nie wszystko.

Po spotkaniu nie brakowało wielu emocji. Natomiast tę wyjątkową chwilę postanowił wykorzystać jej partner, który jeszcze na murawie oświadczył się swojej dziewczynie. Widać było, że ta sytuacja kompletnie zaskoczyła piłkarkę, ponieważ.... ten w ostatnich tygodniach dwukrotnie odrzucał jej propozycję ślubu. Wszystko za sprawą swojej choroby. Teraz jednak zmienił zdanie.

Odpowiedź Rhali Dobson mogła być tylko jedna. Oczywiście powiedziała "tak". Natomiast w wywiadzie pomeczowym szczerze opowiedziała o uczuciach do swojego świeżo upieczonego narzeczonego.

On jest dla mnie czymś więcej, niż sport. Jest moim absolutnym światem. Utrzymywałam swoją decyzję w tajemnicy, ponieważ chciałam, abyśmy pozostały skupione na dopilnowaniu mocnego zakończenia sezonu. Jak wiemy, zaliczyłyśmy bardzo dużo wzlotów i upadków. W drużynie wszyscy wiedzieli, że Matt (partner Dobson - przyp. red.) miał operację i wszystkie inne zabiegi, więc byli niesamowici, jeśli chodzi o podtrzymywanie nas obojga na duchu. Teraz upewniliśmy się, że są tu dla nas. Byli idealni - powiedziała piłkarka po ostatnim meczu w karierze.

Pozostaje nam trzymać kciuki za powrót do zdrowia partnerki australijskiej piłkarki. Obecnie czeka go intensywna radio- oraz chemioterapia, przy których dostanie wsparcie od przyszłej małżonki.

#dziejesiewsporcie: "Dajcie już to słońce". Polska zawodniczka MMA tęskni za wakacjami

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Satelita zrobił zdjęcie Polski. Co za widok. "Widać doskonale"
Satelita zrobił zdjęcie Polski. Co za widok. "Widać doskonale"
Auta utknęły. "Kilkadziesiąt centymetrów śniegu". Niosą się nagrania
Auta utknęły. "Kilkadziesiąt centymetrów śniegu". Niosą się nagrania
Atak USA na Wenezuelę. Co to oznacza dla Rosji?
Atak USA na Wenezuelę. Co to oznacza dla Rosji?
Zima nie odpuszcza. Temperatura mocno spadnie
Zima nie odpuszcza. Temperatura mocno spadnie
Dodatkowe pieniądze dla seniorów. Tylko raz w tym roku
Dodatkowe pieniądze dla seniorów. Tylko raz w tym roku
Co zrobić z choinką po świętach? Leśnicy przypominają
Co zrobić z choinką po świętach? Leśnicy przypominają
Eksperci o akcji USA w Caracas: sukces nie przesądza o losie Wenezueli
Eksperci o akcji USA w Caracas: sukces nie przesądza o losie Wenezueli
Wyniki Lotto 04.01.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 04.01.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Polak z Wenezueli komentuje. To dzieje się na ulicach. "USA pomoże"
Polak z Wenezueli komentuje. To dzieje się na ulicach. "USA pomoże"
Zamarznięte ciało kobiety w lesie. Tragedia na Pomorzu
Zamarznięte ciało kobiety w lesie. Tragedia na Pomorzu
Tragiczny finał poszukiwań 29-latka. "Znaleziono ciało"
Tragiczny finał poszukiwań 29-latka. "Znaleziono ciało"
Jechał BMW. Policjanci wskazali na opony. Tak się wybrał w śnieżycę
Jechał BMW. Policjanci wskazali na opony. Tak się wybrał w śnieżycę