Fame MMA 9. Demolka w oktagonie! Krwawa jatka Ponczka i paTrykosa

Paweł "Ponczek" Sikora po krwawym pojedynku pokonał Patryka "paTrykosa" Domke! Ależ gorąco było w ringu. Sporo sił włożyli w ten pojedynek obydwaj zawodnicy.

Walka Ponczka i paTrykosaWalka Ponczka i paTrykosa
Źródło zdjęć: © Fame MMA

Ponczek już przed walką wbił szpileczkę rywalowi. Do oktagonu zmierzał w rytm kultowej piosenki "Rudy rydz". W ten sposób oczywiście nawiązał do koloru fryzury paTrykosa.

Zaczęło się dość dynamicznie. Ponczek częstował rywala mocnymi ciosami. Później solidnie kopał paTrykos. W końcowej fazie pierwszej rundy panowie przez kilka chwil przestali się bić.

W drugiej rundzie rozpętała się wojna! Wówczas Ponczek zaprosił rywala do parteru. Finalnie jednak nikt nie zdołał wykazać ewidentnej przewagi.

Fame MMA 9. Ale rzeźnia!

W III rundzie mieliśmy bardzo krwawą rzeźnię. Pojawiło się sporo czerwonych akcentów na ciałach obu zawodników.

Ponczek wyglądał już tak, jakby nie miał siły. Na pewno odczuwał kolejne ciosy. W końcu sprowadził rywala do parteru.

Decyzja sędziów była jednogłośna. Wygraną odnotował Ponczek!

Wybrane dla Ciebie