Grzegorz Miętus nie żyje. "Zmarł nagle". Żona podała szczegóły pogrzebu

Grzegorz Miętus nie żyje. Były skoczek narciarski i trener kadry juniorów Polskiego Związku Narciarskiego zmarł nagle 4 lipca 2026 r. Miał 33 lata. Wieczorem 5 lipca jego żona, Magdalena Prochot-Miętus, opublikowała w mediach społecznościowych nekrolog, w którym przekazała szczegóły uroczystości pogrzebowych.

Żona Grzegorza Miętusa podała szczegóły pogrzebuŻona Grzegorza Miętusa podała szczegóły pogrzebu
Źródło zdjęć: © Instagram
Danuta Pałęga

Informacja o śmierci Grzegorza Miętusa pojawiła się 4 lipca i błyskawicznie obiegła środowisko skoków narciarskich. Tragiczne wieści potwierdził Polski Związek Narciarski. Brak informacji o okolicznościach sprawił jednak, że w mediach społecznościowych zaczęły pojawiać się liczne spekulacje i niepotwierdzone doniesienia. Na te reakcje odpowiedziała żona byłego skoczka, Magdalena Prochot-Miętus.

Najpierw opublikowała krótki apel skierowany do mediów i internautów. – Zwracam się do wszystkich mediów o uszanowanie prywatności mojej i moich synów w tym ciężkim dla nas czasie i nierozpowszechnianie nieprawdziwych informacji związanych ze śmiercią mojego Męża – napisała.

Kilka godzin później zamieściła także dłuższe oświadczenie, w którym ponownie zaapelowała o empatię i powstrzymanie się od rozpowszechniania niesprawdzonych informacji. – Największym wyrazem szacunku, jaki możemy dziś okazać, jest milczenie, empatia i powstrzymanie się od powielania niesprawdzonych informacji. Pamiętajmy, że za każdą tragedią stoi rodzina, bliscy i przyjaciele, którzy przeżywają niewyobrażalny ból – podkreśliła.

Żona opublikowała nekrolog. Znamy datę i miejsce pogrzebu

Wieczorem 5 lipca Magdalena Prochot-Miętus udostępniła w sieci nekrolog, przekazując informacje dotyczące ostatniego pożegnania męża. – Z głębokim smutkiem zawiadamiamy, że dnia 4 lipca 2026 r. zmarł nagle przeżywszy lat 33 – czytamy.

Rodzina przypomniała również, że Grzegorz Miętus był "najukochańszym tatusiem, mężem, synem, bratem, wnukiem, szwagrem, zięciem, wujkiem, chrzestnym ojcem i kuzynem".

Modlitwa różańcowa przy zmarłym odbędzie się 8 lipca 2026 r. o godz. 12:30 w kościele parafialnym w Dzianiszu. Msza święta żałobna rozpocznie się o godz. 13:00, a po jej zakończeniu uczestnicy odprowadzą zmarłego na miejscowy cmentarz.

Szczegóły uroczystości pogrzebowych Grzegorza Miętusa
Szczegóły uroczystości pogrzebowych Grzegorza Miętusa © Instagram

Poruszające pożegnanie szwagierki

Po wpisach żony głos zabrała także Karolina, siostra Magdaleny Prochot-Miętus. W emocjonalnym wpisie opublikowanym w mediach społecznościowych pożegnała swojego szwagra, wspominając wspólnie spędzone chwile. – Grzesiu… Nie potrafię pogodzić się z tym, że już cię nie ma – napisała.

Podkreśliła, że dla wielu był cenionym trenerem, dla niej natomiast przede wszystkim członkiem rodziny. – Dla wielu byłeś trenerem, dla mnie szwagrem, a dla Mieszka ukochanym ojcem chrzestnym. Byłeś wspaniałym mężem mojej siostry i najcudowniejszym tatą dla swoich chłopców – dodała.

W dalszej części wpisu zapewniła również, że będzie wspierać dzieci zmarłego. – Obiecuję Ci, że będę przy nich. Że jako matka chrzestna zrobię wszystko, aby dorastali otoczeni miłością i żeby nigdy nie zabrakło im wsparcia.

Kim był Grzegorz Miętus?

Grzegorz Miętus pochodził z Dzianisza i był uznawany za jednego z najbardziej utalentowanych polskich skoczków swojego pokolenia. W 2009 r. zdobył brązowy medal mistrzostw świata juniorów w konkursie drużynowym razem z Maciejem Kotem, Jakubem Kotem i Andrzejem Zapotocznym.

W Pucharze Świata zadebiutował w 2010 r. w Zakopanem. Pierwsze punkty wywalczył w Klingenthal, zajmując 22. miejsce, a najlepszy wynik w karierze osiągnął w Willingen, gdzie był 20.

Karierę zawodniczą zakończył w 2016 r., mając zaledwie 23 lata. Pozostał jednak przy skokach narciarskich jako trener. Pracował m.in. w AZS Zakopane, a w ostatnich latach pełnił funkcję trenera bazowego kadry juniorów Polskiego Związku Narciarskiego.

Wybrane dla Ciebie