High League obiecywało turniej legend. Fani coraz bardziej rozczarowani
To miała być rewolucja w polskich freak fightach. High League budowało ogromne napięcie związane z Grand Prix wagi ciężkiej. Rozpoczęło się od mocnego ogłoszenia, którym był Marcin Najman. Kolejni uczestnicy jednak mocno rozczarowują fanów. Wystarczy powiedzieć, że "El Testosteron" wyrasta na faworyta turnieju.
Źródło zdjęć: © Instagram