Iga Świątek płakała po meczu. Oto powód?

Iga Świątek potrzebowała trzech godzin, by zakończyć spotkanie w ramach drugiej rundy wielkoszlemowego Rolanda Garrosa. Nasza tenisistka ostatecznie pokonała Naomi Osakę 7:6(1), 1:6, 7:5. Po meczu kamery Eurosportu uchwyciły moment, gdy płakała. Niewykluczone, że powodem takiej reakcji byli kibice.

Na zdjęciu: Iga ŚwiątekNa zdjęciu: Iga Świątek
Źródło zdjęć: © Getty Images | Foto Olimpik, NurPhoto

Dwa spotkania w wielkoszlemowym Rolandzie Garrosie 2024 rozegrała już Iga Świątek. Łącznie na korcie spędziła ponad cztery godziny. Większość czasu to efekt jej meczu z Naomi Osaką w ramach drugiej rundy.

Była liderka światowego rankingu WTA zaprezentowała się z bardzo dobrej strony na tle wyżej notowanej tenisistki. Po porażce w premierowej odsłonie, która zakończyła się tie-breakiem, w drugiej kompletnie rozbiła rywalkę. W trzecim secie prowadziła 5:2 i 30:0, a także miała piłkę meczową. Mimo to Świątek wyszła z opresji i zaliczyła wielki powrót, ostatecznie triumfując 7:6(1), 1:6, 7:5.

Dzień po zakończonym spotkaniu internet obiegło nagranie z szatni. Możemy na nim zauważyć Polkę, która płakała. Taka reakcja mogła być związana z trudami tego meczu, ale niewykluczone, że było inaczej.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

#dziejesiewsporcie: kuriozalny błąd w finale! Na szczęście jej wybaczyli

W pomeczowym wywiadzie nasza tenisistka zwróciła się do kibiców o krzyki w trakcie wymian, które przeszkadzają w koncentracji. Podkreśliła również, że ma nadzieję, iż po tej uwadze fani nie przestaną jej lubić. Rozmowę przeprowadził z nią komentator tenisa i ekspert Eurosportu Alex Corretja, który później zdradził, co jej powiedział.

- Powiedziałem jej, że mam wiele szacunku do tego, co ona powiedziała. Mam nadzieję, że się na mnie nie obrazi, że to tutaj zdradzam. (...) Ona wspomniała, że kibice nie zachowywali wobec niej odpowiedniego szacunku, pod koniec miała nawet łzy w oczach i w sumie ja też miałem łzy w oczach - wyjawił były tenisista.

Tym samym niewykluczone, że właśnie zachowanie kibiców sprawiło, iż Świątek po meczu płakała. W końcu Corretja przyznał, że zauważył u niej łzy w oczach tuż pod koniec wywiadu.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Zajrzeli za szybę Hondy. "Daj pani spokój, ja tu na chwilę"
Zajrzeli za szybę Hondy. "Daj pani spokój, ja tu na chwilę"
Znaleźli ją nieprzytomną w pokoju. Brytyjska armia bada śmierć 22-latki
Znaleźli ją nieprzytomną w pokoju. Brytyjska armia bada śmierć 22-latki
"Najbardziej pożądana panna". Ujawniła plan na walentynki
"Najbardziej pożądana panna". Ujawniła plan na walentynki
Pani Barbary szukali od 9 lutego. Tragiczne wieści
Pani Barbary szukali od 9 lutego. Tragiczne wieści
Tak działał Jeffrey Epstein. "To wszystko jest horrorem"
Tak działał Jeffrey Epstein. "To wszystko jest horrorem"
"Nie ma macania". Polak w niemieckim Lidlu. Aż wyjął telefon
"Nie ma macania". Polak w niemieckim Lidlu. Aż wyjął telefon
"Zniszczymy papieża Franciszka". Ujawniono rozmowę Bannona z Epsteinem
"Zniszczymy papieża Franciszka". Ujawniono rozmowę Bannona z Epsteinem
Są już w Polsce? Pokazali zdjęcia. Natychmiastowe reakcje
Są już w Polsce? Pokazali zdjęcia. Natychmiastowe reakcje
"Moja roczna córeczka umiera". Dramat maleńkiej Lany
"Moja roczna córeczka umiera". Dramat maleńkiej Lany
Czołgała się po chodniku. Nikt nie reagował. Wstrząsające wieści
Czołgała się po chodniku. Nikt nie reagował. Wstrząsające wieści
Środek lasu. I nagle taki widok. Leśnicy pokazali zdjęcie
Środek lasu. I nagle taki widok. Leśnicy pokazali zdjęcie
Wydano za nim list gończy. Poszukiwany Polak oprowadza wycieczki po Gozo?
Wydano za nim list gończy. Poszukiwany Polak oprowadza wycieczki po Gozo?