"Dziewczyny, litości!". Znane Polki dały popalić Jerzemu Janowiczowi

Agnieszka Radwańska i Marta Domachowska postanowiły przećwiczyć na korcie Jerzego Janowicza. Okazało się, że obie, choć byłe już tenisistki, nadal znakomicie sobie radzą z rakietą w dłoni.

Jerzy JanowiczJerzy Janowicz
Źródło zdjęć: © Instagram

Jerzy Janowicz wznowił swoją karierę na początku tego roku. Zagrał w kilku turniejach ATP Challenger Tour, a także wystąpił w Pucharze Davisa. Łodzianin dał sobie ostatnią szansę, wrócił do zdrowia po operacji i żmudnej rehabilitacji. Na razie nie wiadomo, jakie ma plany, jeśli chodzi o tenisa, ale na pewno cały czas trenuje.

W treningu tym razem pomogły mu dwie byłe tenisistki. Agnieszka Radwańska, która dwa lata temu zakończyła karierę oraz Marta Domachowska, prywatnie partnerka Jerzego Janowicza. W zawodowych turniejach rywalizacja damsko-męska występuje tylko w mikście. Tu, w ramach treningu, doszło do nagięcia zasad.

Po jednej stronie siatki stał Janowicz, a po drugiej Domachowska z Radwańską. Na Instagramie byłej finalistki Wimbledonu znalazł się filmik, jak sama odbija piłkę z łodzianinem, kibice byli pod wrażeniem. Widać, że krakowianka nie zapomniała, jak się gra w tenisa i śmiało mogłaby wrócić do rywalizacji.

Jak się okazało, trening nie zakończył się najlepiej dla Jerzego Janowicza. Z fotki na jego profilu wynika, że niesamowicie się zmęczył. "Dziewczyny, litości!" - skomentował. "Z dziewczynami nie wygrasz" - dodał jeden z internautów. Na pewno jednak taki trening był całkiem owocny i przy okazji był miłą odmianą od żmudnego ćwiczenia konkretnych elementów.

#dziejesiewsporcie: w takiej roli Witalija Kliczko jeszcze nie widzieliśmy

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie