Kaczka Merlin podbija mundial. Z ulic Meksyku trafiła do roli maskotki
Niecodzienny bohater skradł serca kibiców podczas mistrzostw świata. Merlin, udomowiona kaczka z Meksyku, w kilka dni stała się internetową sensacją. Wszystko za sprawą wyjątkowego stroju: miniaturowej koszulki reprezentacji Meksyku i specjalnie przygotowanych skarpetek.
Ptasia maskotka pojawiła się podczas ulicznych obchodów po zwycięstwie Meksyku 2:0 nad Republiką Południowej Afryki w meczu otwarcia mundialu. Gdy tysiące kibiców świętowały sukces drużyny, Merlin spacerował wśród tłumu na słynnej alei Reforma w Meksyku.
Nagrania z nietypowym kibicem błyskawicznie obiegły internet. Wielu fanów zaczęło domagać się, aby właśnie on został nową oficjalną maskotką reprezentacji podczas turnieju.
"To był dla nas zwykły dzień"
Właścicielką kaczki jest Karla Gomez, uliczna sprzedawczyni, która na co dzień handluje napojami razem ze swoim synem Christianem. Jak przyznała, zupełnie nie spodziewała się, że Merlin zdobędzie tak ogromną popularność.
— To był dla nas zwykły dzień. Myśleliśmy, że przechodzimy niezauważeni, bo oczywiście nigdy nie sądziliśmy, że Merlin zrobi taką furorę — powiedziała w rozmowie z Reuters.
Gomez podkreśliła również, że nie chce żadnych sporów związanych z rolą kaczki. W Meksyku oficjalnymi symbolami związanymi z turniejem są m.in. miejscowy aksolotl oraz jaguar FIFA.
— Szanujemy aksolotla i jaguara. Nie lubimy kontrowersji — zaznaczyła właścicielka Merlina.
Kibice zatrzymują ją na ulicy
Po tym, jak kaczka stała się gwiazdą internetu, codzienne życie jej właścicieli całkowicie się zmieniło. Kibice regularnie zatrzymują rodzinę, by zrobić sobie zdjęcie z nietypowym fanem reprezentacji.
Merlin pojawia się także w miejscach publicznych, gdzie korzysta z fontann, żeby schłodzić się podczas upalnych dni.
— Jestem mamą Merlina. Już tak się czuję — mówiła Gomez. — To dla nas ogromne zaskoczenie. Fakt, że Merlin jest nieoficjalną maskotką mundialu, bardzo nas cieszy. Najważniejsze jest to, że ludzie pokochali moją kaczkę.
Merlin przewiduje wyniki meczów
Popularność Merlina sprawiła, że kaczka spróbowała również swoich sił w roli "wyroczni" piłkarskiej. Wzorując się na słynnej ośmiornicy Paulu, który podczas mundialu w 2010 r. zdobył światową sławę dzięki trafnym typowaniom, Merlin miał wskazać zwycięzcę jednego ze spotkań.
Przedstawiono mu dwie flagi — Meksyku i Korei Południowej. Kaczka wybrała reprezentację Meksyku.
Teraz kibice czekają, czy nietypowy prorok będzie miał rację. Meksyk w fazie grupowej zmierzy się jeszcze z Koreą Południową oraz Czechami.