Kibice z Portugalii weszli na pomnik warszawskiej Syreny. Wypłynęło nagranie

Kibice z Portugalii licznie zebrali się pod pomnikiem warszawskiej Syreny, okazując doping swojej reprezentacji przed meczem na PGE Narodowym. Na nagraniach udostępnionych na oficjalnym profilu portugalskiej federacji na Instagramie widać, jak część z nich weszła na monument.

Portugalscy kibice pod Syrenką w WarszawiePortugalscy kibice pod Syrenką w Warszawie
Źródło zdjęć: © Instagram
Karol Osiński

Reprezentacja Portugalii uchodzi za absolutnego faworyta starcia przeciwko Polsce. Zawodnicy Roberto Martineza zwyciężyli dwa pierwsze spotkania przeciwko Chorwacji (2:1) i Szkocji (2:1), dzięki czemu przed meczem na PGE Narodowym z sześcioma punktami na koncie obejmują pozycję lidera grupy A.

Dwa pierwsze spotkania Portugalczycy rozgrywali przed własną publicznością, więc na doping nie mogli narzekać. Nie inaczej, choć w znacznie mniejszej liczbie, było w Warszawie, gdzie duża część fanów z Półwyspu Iberyjskiego zebrała się pod pomnikiem stołecznej syrenki, gdzie hucznie świętowali nadchodzący występ swojej reprezentacji.

Kibice z Portugalii weszli na pomnik Syreny w Warszawie

Na udostępnionym nagraniu można zauważyć, jak kilku fanów stoi na pomniku. W jego drugiej części widać Portugalczyków zgromadzonych pod jednym z tuneli nieopodal PGE Narodowego, gdzie przy eskorcie policji zmierzali na trybunę, gdzie wkrótce miało odbyć się starcie w ramach Ligi Narodów UEFA.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Katarzyna Dowbor trzyma kciuki za PnŚ i kibicuje konkurencji. Wskazała powód

Służby porządkowe dotychczas nie podały żadnej informacji, czy doszło do uszkodzenia pomnika, jak miało to miejsce kilka miesięcy wcześniej, kiedy dwie aktywistki oblały farbą monument. Straty oszacowano wówczas na ponad 361 tys. zł.

W kadrze reprezentacji Portugalii na mecz z Polską znalazł się m.in. Cristiano Ronaldo, dla którego będzie to trzeci mecz w karierze na PGE Narodowym. Po raz ostatni zagrał na tym obiekcie w 2014 roku jako piłkarz Realu Madryt przeciwko włoskiej AFC Fiorentinie (1:2).

Wybrane dla Ciebie
Pojawiły się w centrum Warszawy. Od razu chwyciła za telefon
Pojawiły się w centrum Warszawy. Od razu chwyciła za telefon
Dachowanie przy stacji benzynowej. Kierowca zniknął bez śladu
Dachowanie przy stacji benzynowej. Kierowca zniknął bez śladu
Zasłabł na sesji rady miasta. Nie żyje Jan Pszczoła
Zasłabł na sesji rady miasta. Nie żyje Jan Pszczoła
Niedziela, 11:36. Kamera pokazała plażę w Gdańsku. Co tam się dzieje
Niedziela, 11:36. Kamera pokazała plażę w Gdańsku. Co tam się dzieje
14-letnia Anastasia zniknęła. Wyszła z domu 12 lutego. Widziałeś ją?
14-letnia Anastasia zniknęła. Wyszła z domu 12 lutego. Widziałeś ją?
Intymne ujęcie z lasu. Nagle się pojawił. Leśnicy tłumaczą
Intymne ujęcie z lasu. Nagle się pojawił. Leśnicy tłumaczą
Mały makak podbił serca. Cały świat kibicuje Punchowi
Mały makak podbił serca. Cały świat kibicuje Punchowi
Cały dzień za 3,71 zł. To nie pomyłka. Ponad 200 tys. odsłon
Cały dzień za 3,71 zł. To nie pomyłka. Ponad 200 tys. odsłon
Leśnicy wrzucili na Facebooka. Przypatrzcie się dobrze
Leśnicy wrzucili na Facebooka. Przypatrzcie się dobrze
Były ich setki. Nagrała na polu. "Nigdy nie widziałam"
Były ich setki. Nagrała na polu. "Nigdy nie widziałam"
Tuż obok lasu. Aż zatrzymał auto. "Wracają"
Tuż obok lasu. Aż zatrzymał auto. "Wracają"
Polak zmarł w Rosji. Syn dodał wymowne zdjęcie. "Kochanemu Adasiowi"
Polak zmarł w Rosji. Syn dodał wymowne zdjęcie. "Kochanemu Adasiowi"