Konflikt na igrzyskach. Gwiazda wściekła na rywalki

Wybitna norweska biegaczka Therese Johaug nie była w dobrym nastroju po sobotnim biegu sztafet na igrzyskach olimpijskich. Norwegia zakończyła rywalizację bez medalu, a gwiazda skonfliktowała się z rywalkami.

epa09748677 (R-L) Therese Johaug of Norway, Ebba Andersson of Sweden and Johanna Mantintalo of Finland during the Women's 4x5km Relay race at the Zhangjiakou National Cross-Country Skiing Centre at the Beijing 2022 Olympic Games, Zhangjiakou, China, 12 February 2022.  EPA/VASSIL DONEV Dostawca: PAP/EPA.Therese Johaug, Ebba Andersson i Johanna Mantintalo podczas sztafety
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/EPA/VASSIL DONEV

Dopiero piąte miejsce zajęła reprezentacja Norwegii w biegu sztafet na igrzyskach olimpijskich w Pekinie. Norweżki były często wymieniane wśród kandydatek do medalu, więc jego brak jest olbrzymią niespodzianką.

Złoto w sztafecie zdobyły reprezentantki Rosyjskiego Komitetu Olimpijskiego. Srebro wywalczyły Niemki, a brąz Szwedki. Po zakończeniu rywalizacji doszło jednak do skandalu. Liderka norweskiej reprezentacji, Therese Johaug, nie szczędziła gorzkich słów w kierunku rywalek.

Gwiazda norweskiej reprezentacji przyznała w rozmowie z Nettavisen, że jej zdaniem rywalki celowo deptały jej po nartach.

Uważam, że nadeptywanie na cudze narty jest niesportowym zachowaniem. Nie stresuję się tym, ale irytuje mnie to. To całkowicie psuje rytm biegu - przekazała Johaug.

Johaug miała szczególne pretensje do reprezentantki Finlandii i reprezentantki Szwecji. Finka przeprosiła już Norweżkę.

Rozumiem, że była na mnie zła. Nie jest mi łatwo biec za nią, ponieważ jestem od niej wyższy. Co więcej, nasze techniki są inne. Przykro mi, jeśli tak uważasz - przekazała Johanna Matinalo.

Szwedka, Ebba Anderson, nic nie robi sobie natomiast z oskarżeń Johaug. Uważa, że to, co się stało w sztafecie, jest po prostu "częścią gry".

Johaug dopięła swego na igrzyskach w Pekinie. Do tej pory w bogatym dorobku brakowało jej indywidualnego złota igrzysk. W Chinach zdobyła w sumie dwa.

WIDEO
Aleksandra Król miała jechać po medal. "Taki sposób motywacji na niektórych działa"

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie