Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
SSZ
|

Kordon policji osłaniał reprezentanta Polski. Sytuacja jest koszmarna

18
Podziel się:

Wściekli kibice dostarczyli mocnych wrażeń między innymi Bartoszowi Bereszyńskiemu. Klub Polaka rozczarowuje wynikami, co wywołało ogromne oburzenie wśród fanów z włoskiej Genui.

Kordon policji osłaniał reprezentanta Polski. Sytuacja jest koszmarna
Bartosz Bereszyński w barwach reprezentacji Polski (Wikipedia, Ekaterina Laut)

Bartosz Bereszyński jest kapitanem Sampdorii. Drużyna z Genui potrafiła w 15 meczach rundy jesiennej Serie A zdobyć zaledwie sześć punktów. Jest obecnie na przedostatnim miejscu w tabeli ligi włoskiej. Bilans to jedno zwycięstwo, trzy remisy oraz 11 porażek.

Na zakończenie rundy jesiennej Sampdoria przegrała 0:2 z US Lecce na własnym stadionie. Konfrontacja z beniaminkiem miała być szansą na oddalenie się od dna tabeli, tymczasem "Blucerchiati" ponownie rozczarowali. Zostali pokonani po uderzeniach Lorenzo Colombo oraz Lamecka Bandy. Bartosz Bereszyński został zmieniony przez trenera w przerwie.

Kibice Sampdorii nie wyobrażają sobie spadku z włoskiej elity. Drużyna potrzebuje do utrzymania znacznego poprawienia wyników po przerwie mundialowej. W tym roku z Serie A spadła Genoa CFC i jej lokalny wróg nie chce podzielić losu rywali zza miedzy.

Gorąco we Włoszech. Awantura wisiała w powietrzu

Po przegranym meczu z Lecce zdenerwowani kibice nie rozeszli się spokojnie do domów, a manifestowali swoje niezadowolenie pod budynkiem klubowym. Fani dali do zrozumienia, że nie są usatysfakcjonowani pracą zarządu, trenera Dejana Stankovicia oraz poszczególnych piłkarzy.

Pod szatnią pojawiła się policja, która osłaniała trenera oraz zawodników, którzy próbowali opuścić siedzibę klubu. W przeciwnym razie mogły spotkać ich nieprzyjemności. Protesty trwały przez dwie godziny, a awantura wisiała w powietrzu. Tak wyglądało "pożegnanie" Bartosza Bereszyńskiego przed podróżą na zgrupowanie reprezentacji Polski.

Włoskie media informują, że władze Sampdorii rozważają poważnie kolejną zmianę szkoleniowca. Taki ruch miałby uspokoić coraz mocniej zaniepokojonych kibiców. Od początku sezonu "Blucerchiati" mieli już dwóch trenerów - Marco Giampaolo oraz Dejana Stankovicia.

Zobacz także: Zimno od samego patrzenia. W tym Jan Błachowicz jest królem
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(18)
Faja
3 tyg. temu
To tak jak Sandecja z NS w latach 80 tych .Etaty na ZNTK, mieszkania,auta a na meczu 15 min jako tako, reszta to mordownia, byle do konca i do Orbisu na piwo.
Klawisz
3 tyg. temu
Przecież ci nasi obrońcy oraz Krychowiak to mają drewniane nogi
antypzpn
3 tyg. temu
Naszych pseudokopaczy bardzo szybko zobaczymy w kraju po trzech pierwszych meczach hahahaha
Tere fere
3 tyg. temu
Ale mi ulżyło. Po tytule myślałem, że Michniewicz powołał Jarka do reprezentacji. 😅😅😅
bob
3 tyg. temu
nie tylko we Włoszech ta piłkarzyna ma swoich fanów w Polsce też a konkretnie w Poznaniu
Emeryt
3 tyg. temu
Ciekawe. Wolny i mało zwrotny obrońca a powołany. A kilku młodych ciekawych stoperów nie.
Taka prawda
4 tyg. temu
Czyli taktyka kolegi fryzjera znana. Stracić trzy bramki i może Lewy strzeli cztery ;) kolega fryzjera chyba nie wie ze w Katarze ani jeden telefon nie pomoże
mistrz
4 tyg. temu
Trzeba być naprawdę jakimś srogim tępakiem, aby tak się podniecać piłka kopaną lub innym sportem. Co im w ogóle do tego? Nie podoba się, nie ma wyników to się nie chodzi i nie ogląda, i tyle.
zib
4 tyg. temu
może wyślemy im naszych kiboli ?
Romek
4 tyg. temu
Po co kordon policji? Niech sobie z PZPN wypożyczą Gruchę.
uloo
4 tyg. temu
W Katarze się rozwinie. Z taką kadrą to może ten honorowy punkcik uda się z Arabią i to by było na tyle.
BadMan😁
4 tyg. temu
Dlatego Czesio powołał prawie samych "obcokrajowców", żeby po grupowym dla nas mundialu nie wracali do Polski
alle
4 tyg. temu
ta sytuacja powinna mu dać trochę adrenaliny co może go podładować na mistrzostwa
swa
4 tyg. temu
takie sytuacje tylko w PIS
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić