"Lecisz". Grabara nieoczekiwanie wsparł zawodnika Fame MMA

2

Po meczu FC Kopenhaga z Bayernem Monachium bramkarz Kamil Grabara zajrzał do serwisu społecznościowego X. W nim piłkarz wsparł przygotowującego się do walki w FAME MMA zawodnika. Jest nim debiutant Grzegorz "Greg" Gancewski.

"Lecisz". Grabara nieoczekiwanie wsparł zawodnika Fame MMA
Kamil Grabara napisał komentarz pod wpisem "Grega" (PAP, Twitter)

Federacja FAME MMA stara się zaskakiwać swoich widzów i poszukuje coraz to nowych postaci, znanych głównie w internecie, do pokazania umiejętności w oktagonie. 9 grudnia zadebiutuje w nim Grzegorz "Greg" Gancewski. 29-latek będzie walczyć z Adrianem Polakiem.

"Greg" jest aktywnym użytkownikiem serwisu społecznościowego X. W środę pochwalił się w sieci, że najbliżsi będą wspierać go na żywo w łódzkiej Atlas Arenie. Przy okazji, w swoim stylu puścił oko do obserwujących, że będzie to wyprawa na zaledwie pół minuty walki.

Pod wpisem Grzegorza Gancewskiego niespodziewanie pojawił się Kamil Grabara, czyli bramkarz FC Kopenhaga, który ma za sobą także występy w reprezentacji Polski. Kamil Grabara zalogował się do serwisu społecznościowego po bezbramkowym meczu z Bayernem Monachium, po którym FC Kopenhaga zachowuje realną szansę na awans do fazy pucharowej Ligi Mistrzów.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: #dziejesiewsporcie: Zrobiły show na środku ulicy. Kierowcy patrzyli ze zdumieniem
"Greg… ręce w gardę, pięści twarde, lecisz" - napisał Kamil Grabara w komentarzu pod wpisem debiutanta w FAME MMA.

Grzegorz Gancewski nie tylko w zabawny sposób komentuje piłkarską rzeczywistość, ale w przeszłości był zawodnikiem zespołów grających w ligach amatorskich. Jest kibicem Legii Warszawa, a także zagorzałym sympatykiem Jacka Góralskiego. To zdjęcie pomocnika Wieczystej Kraków, w ciemnych okularach, jest fotką profilową Grega na platformie X.

W przeszłości "Greg" spotkał się z Jackiem Góralskim. Było to jeszcze w czasie, kiedy obaj mieszkali w Niemczech. Grzegorz Gancewski mieszka za zachodnią granicą Polski do teraz, chociaż planuje powrót z emigracji. Z kolei Jacek Góralski zakończył nieudaną przygodę w niemieckich klubach i przeprowadził się do Krakowa.

Autor: SSZ
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić