Morawiecki ocenił Polaków. Tylko spójrz na pierwsze zdanie

Premier Mateusz Morawiecki w mediach społecznościowych skomentował postawę reprezentacji Polski na mistrzostwach świata w Katarze. Jego wpis nie do końca spodobał się wszystkim kibicom.

Na zdjęciu: Robert Lewandowski, Mateusz Morawiecki PAP/EPA / Abedin Taherkenareh Na zdjęciu: Robert Lewandowski, Mateusz Morawiecki. PAP/EPA - Abedin Taherkenareh
Źródło zdjęć: © PAP

Reprezentacja Polski pożegnała się z piłkarskimi mistrzostwami świata w Katarze. Biało-Czerwoni próbowali postawić się Francji, ale obrońcy mistrzowskiego tytułu okazali się zbyt mocni w 1/8 finału. Francja w pewnym momencie prowadziła już 3:0, ale na otarcie łez bramkę z rzutu karnego zdobył Robert Lewandowski.

Biało-Czerwoni kończą mundial z historycznym wynikiem. Po raz pierwszy od 36 lat zdołali wyjść grupy. Przypomnijmy, że w tej fazie zremisowali z Meksykiem (0:0), pokonali Arabię Saudyjską (2:0) i przegrali z Argentyną (0:2). Mnóstwo dyskusji wywołał bardzo zachowawczy i defensywny styl gry kadry Czesława Michniewicza.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo...

Tego brakowało Piotrowi Zielińskiemu. Ekspert proponuje skład na mecz Polski

Po ostatnim gwizdku meczu Francja - Polska głos w mediach społecznościowych zabrał premier Mateusz Morawiecki. Jego wpis był pełen optymizmu. Świadczy o tym już pierwsze zdanie.

Wszyscy widzieliśmy, jak wspaniałą mamy drużynę! - napisał na Twitterze premier Morawiecki.
Jestem pewien, że to zaprocentuje w kolejnych turniejach. Bardzo dziękuję całej drużynie, trenerowi i całemu sztabowi szkoleniowemu za wyjście z grupy, za wspaniałą walkę i pozytywne emocje. Walczymy o awans na Euro! - zakończył prezes Rady Ministrów.

Ten wpis nie spodobał się kibicom, o czym świadczą komentarze.

Właśnie takie zadowolenie z niczego powoduje brak rozwoju polskiej piłki nożnej - odpowiedział jeden z fanów.

Zobacz wpis premiera Mateusza Morawieckiego...

Premier Morawiecki od samego początku wspierał reprezentację Polski. Jeszcze przed wylotem do Kataru spotkał się z zawodnikami i sztabem, wypytując o przygotowania. Zapowiedział nawet, że jeśli piłkarze wyjdą z grupy, przyleci do Kataru na meczu fazy pucharowej. Tak się jednak nie stało.

Wybrane dla Ciebie