Na Legii mu się udało, teraz wpadł. Ultrasi złapali grafficiarza

Wśród kibiców Lecha Poznań jest jeden, który wyróżnia się swoją twórczością. Mowa konkretnie o grafficiarzu, który raz po raz zakrada się na stadiony rywali "Kolejorza" i zostawia im pamiątkowego koziołka. Teraz jednak zdarzyła mu się wpadka, bo został złapany przez ultrasów Pogoni Szczecin.

Na zdjęciu: ultrasi Pogoni Szczecin i złapany przez nich graficiarz Lecha PoznańNa zdjęciu: ultrasi Pogoni Szczecin i złapany przez nich grafficiarz Lecha Poznań
Źródło zdjęć: © fot. Instagram

Popularny poznański grafficiarz "Kawu" słynie z malowania postaci z bajek. Jest on także wiernym kibicem Lecha, co potwierdza jego twórczość. Regularnie udaje się bowiem na stadiony rywali "Kolejorza", by zostawić im coś po sobie.

Nie dość, że zna go cała Polska, to jeszcze słyszeli o nim w Europie. Wszystko za sprawą rywalizacji Lecha Poznań w Lidze Konferencji. Podczas tegorocznych eliminacji grafficiarz pojawił się na obiektach w Kownie i Trnavie, natomiast w poprzednim sezonie odwiedził m.in. Sztokholm czy Florencję.

W sierpniu "Kawu" zakradł się m.in. na stadion Legii Warszawa, a konkretnie na słynną część trybuny, a mianowicie "Żyletę". Tam zasiadają kibole wicemistrza Polski, którzy szczególnie nie lubią się z fanami Lecha. I oczywiście udało mu się wykonać graffiti z koziołkiem w barwach "Kolejorza".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

#dziejesiewsporcie: zwierzę wpadło na murawę. Podczas meczu!

Z uwagi na to, że w ramach dziesiątej kolejki PKO Ekstraklasy Lech zmierzy się z Pogonią na wyjeździe, grafficiarz udał się do Szczecina. Wszystko po to, by pozostawić po sobie swój słynny znak.

Tym razem jednak jego misja niespodziewanie zakończyła się niepowodzeniem. "Kawu" został przyłapany przez ultrasów Pogoni Szczecin, którzy uwiecznili to w mediach społecznościowych. Na ich oficjalnym koncie na Instagramie pojawiła się relacja z grafficiarzem "Kolejorza".

"Pogoń Szczecin niezwyciężona, koziołek sp******* do Pacanowa" - powiedział sam "Kawu", który został do tego zmuszony przez ultrasów.

Tym samym tradycji stało się zadość. Mecz Pogoń Szczecin - Lech Poznań rozpocznie się o godzinie 17:30, ale na obiekcie zabraknie koziołka w barwach "Kolejorza".

Na zdjęciu: ultrasi Pogoni Szczecin i grafficiarz Lecha Poznań
Na zdjęciu: ultrasi Pogoni Szczecin i grafficiarz Lecha Poznań © fot. Instagram
Wybrane dla Ciebie
Wybory na Węgrzech przejdą do historii? Rekordowa frekwencja. Tłumy do urn
Wybory na Węgrzech przejdą do historii? Rekordowa frekwencja. Tłumy do urn
Norweska narciarka zginęła w lawinie. Miała 29 lat
Norweska narciarka zginęła w lawinie. Miała 29 lat
Wybory na Węgrzech. Gest Orbana ze sceny. Zaskakujące poparcie
Wybory na Węgrzech. Gest Orbana ze sceny. Zaskakujące poparcie
Dramat na torach na Śląsku. Wszedł pod pociąg. Nie wiadomo, kim jest
Dramat na torach na Śląsku. Wszedł pod pociąg. Nie wiadomo, kim jest
Śmierć Macieja "Slaba". Czarna skrzynka przebadana. Jakie ustalenia?
Śmierć Macieja "Slaba". Czarna skrzynka przebadana. Jakie ustalenia?
Atakowały dzieci podczas wielkanocnej zabawy. Miasto wypowiada wojnę mewom
Atakowały dzieci podczas wielkanocnej zabawy. Miasto wypowiada wojnę mewom
Media: Tak Rosja zareaguje na porażkę Orbána
Media: Tak Rosja zareaguje na porażkę Orbána
Chcieli wjechać do Polski. Zatrzymano ich na granicy. Oto powód
Chcieli wjechać do Polski. Zatrzymano ich na granicy. Oto powód
Schwytali rannego żołnierza. Nieśli go przez 10 kilometrów
Schwytali rannego żołnierza. Nieśli go przez 10 kilometrów
Tak Jacek Magiera wspominał dzieciństwo. Mówił, czego nie zapomni
Tak Jacek Magiera wspominał dzieciństwo. Mówił, czego nie zapomni
Vance odsunięty od kluczowych decyzji Trumpa? Niemiecka prasa komentuje
Vance odsunięty od kluczowych decyzji Trumpa? Niemiecka prasa komentuje
Szukali jej 32 lata. Pracowała u prywatnego detektywa
Szukali jej 32 lata. Pracowała u prywatnego detektywa