aktualizacja 

Niecodzienne sceny na polskim stadionie. Nagle zgasło światło i to nie była awaria

5

Głośno było o awariach oświetlenia na stadionach w Częstochowie i w Gdyni. W Szczecinie też zgaszono reflektory, ale zrobiono to z premedytacją.

Niecodzienne sceny na polskim stadionie. Nagle zgasło światło i to nie była awaria
Szczecinianie w czasie "Kolędowania z Portowcami" (Facebook, Facebook)

Stadion Pogoni jest jeszcze z budowie. Wraz z nowym sezonem kibice ze Szczecina mają oglądać mecze z czterech trybun. Na razie otwarte są dwie, prawie gotowa trzecia. W poniedziałek klub po raz pierwszy zorganizował na swoim obiekcie kolędowanie. Inspiracja płynęła z Niemiec i z Anglii.

Samopoczucie piłkarzom i kibicom Pogoni dopisuje. Niepokonana od sześciu kolejek drużyna ostatnio zwycięża i na półmetku sezonu w PKO Ekstraklasie jest druga. Ma jeszcze szansę na zostanie mistrzem jesieni. Tym razem prezenty były inne niż wyniki - zawodnicy wyrzucali w trybunę piłki, których złapanie było równoznaczne z wygraniem nagrody.

- To przyjemny event, wspaniała inicjatywa klubu. Lubimy takie spotkania z kibicami - mówi Kosta Runjaić, trener Pogoni.

Na stadionie były ponad trzy tysiące szczecinian, którzy wysłuchali trwającego ponad godzinę koncertu. Przemawiali prezes klubu Jarosław Mroczek oraz kapitan zespołu Damian Dąbrowski.

Kulminacyjnym punktem kolędowania było odśpiewanie "Cichej Nocy" przez piłkarzy oraz kibiców. W tym momencie stadion został rozświetlony tylko latarkami z telefonów komórkowych. Sceneria była niezwykła, a film przygotowany przez Pogoń Szczecin robi wrażenie.

Trwa ładowanie wpisu:twitter
Zobacz także: Zimno od samego patrzenia. W tym Jan Błachowicz jest królem
Autor: SSZ
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem stronyKliknij tutaj, aby wyświetlić