Niecodzienny rytuał u Zielińskiego. Żona zdradziła szczegóły

Gwiazdy polskiego sportu przygotowują się do sylwestrowej zabawy. Okazuje się, że Laura i Piotrowie Zielińscy mają ciekawą tradycję na pożegnanie starego roku, którą żona piłkarza Napoli postanowiła podzielić się w mediach społecznościowych.

Na zdjęciu Laura i Piotr ZielińscyNa zdjęciu Laura i Piotr Zielińscy
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | Instagram Laura Zielińska

Sylwester to czas nie tylko hucznej zabawy, ale również podsumowań tego, co wydarzyło się w ciągu ostatnich 12 miesięcy. Wiele osób tego dnia postanawia zamknąć swoje sprawy, by wejść w nadchodzący rok z czystą kartą.

Jak widać, to samo założenie przyświeca też Laurze Zielińskiej. Żona piłkarza Napoli na swoim Instastories dodała filmik pokazujący jej sylwestrowy zwyczaj. Na krótkim nagraniu widać, jak Laura wkłada do płonącego kominka kartkę papieru. Z podpisu na filmie można wywnioskować, że w ten sposób Zielińska "rozprawia się" ze złymi wspomnieniami z 2023 roku.

Sylwestrowy zwyczaj Laury Zielińskiej
Sylwestrowy zwyczaj Laury Zielińskiej © Licencjodawca | Instagram Laura Zielińska

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Jak wygląda zaplecze Stadionu Olimpijskiego we Wrocławiu?

Laura Zielińska robi wszystko, by pozostawić swoje zmartwienia za sobą i z optymizmem wejść w nowy rok. Do krótkiego nagrania został podłożony fragment przeboju Abby "Happy New Year", co pokazuje, że żona gwiazdora Napoli jest już gotowa na to, co przyniesie jej rok 2024.

Laura i Piotr Zielińscy od wielu lat tworzą szczęśliwy związek. Piłkarz występujący obecnie w Napoli oświadczył się swojej wybrance w czerwcu 2017 roku, a dwa lata później para wzięła ślub. W maju 2021 roku na świat przyszedł ich pierwszy syn, Maksymilian. Laura Zielińska jest modelką, a także rozwija swoją markę osobistą w mediach społecznościowych. Jej profil na Instagramie śledzi ponad 50 tysięcy osób.

Laura jest zdecydowanie mniej aktywna w mediach społecznościowych niż partnerki innych piłkarzy, jednak co jakiś czas pokazuje swoim obserwatorom fragmenty swojego życia rodzinnego. Jej profil wypełniają przede wszystkim zdjęcia pokazujące wspólnie spędzony czas z mężem i synem.

Piotr Zieliński swój ostatni mecz w 2023 roku rozegrał w piątek. Jego Napoli zremisowało 0:0 z Monzą, a gra polskiego pomocnika spotkała się z dużą krytyką włoskich dziennikarzy. Według doniesień z ostatnich dni 29-latek po sezonie przeniesie się do Interu Mediolan.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 11.04.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 11.04.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Tajemnica Jacka Magiery wyszła na jaw po śmierci. Wszystko przez babcię
Tajemnica Jacka Magiery wyszła na jaw po śmierci. Wszystko przez babcię
Zaskakujące odkrycie. Natrafili na tunel. Tutaj ukryto złoty pociąg?
Zaskakujące odkrycie. Natrafili na tunel. Tutaj ukryto złoty pociąg?
Zgrzyt z logo Zamku Królewskiego. Kataryniarz zażartował, że to kebab
Zgrzyt z logo Zamku Królewskiego. Kataryniarz zażartował, że to kebab
Gorąco na Węgrzech. Magyar atakuje Orbana. Padły ostre słowa
Gorąco na Węgrzech. Magyar atakuje Orbana. Padły ostre słowa
Turcy się rozpływają. Wskazali jedno miejsce w Polsce. "Zapiera dech"
Turcy się rozpływają. Wskazali jedno miejsce w Polsce. "Zapiera dech"
Szukali jej od grudnia. To ostatnie zdjęcie Władysławy. Tragiczny finał
Szukali jej od grudnia. To ostatnie zdjęcie Władysławy. Tragiczny finał
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód