Niemiecki skoczek nie wystąpi w Planicy. Wszystko przez... lęk wysokości

Niemiecki skoczek narciarski Philipp Raimund nie wystąpi do końca finałowych zawodów Pucharu Świata na mamucim obiekcie w słoweńskiej Planicy, gdyż nie uporał się z lękiem wysokości. "Nie będę latał w niedzielę. Nie pozbyłem się całkiem myśli, które mi w tym przeszkadzają" - przyznał.

dNiemiecki skoczek nie wystąpi w Planicy. Wszystko przez... lęk wysokości
Źródło zdjęć: © GEtty Images | Christian Bruna, VOIGT
Aneta Polak

Philipp Raimund, 24-letni niemiecki skoczek narciarski, zdecydował się nie brać udziału w finałowych zawodach Pucharu Świata na mamucim obiekcie w słoweńskiej Planicy. Powód tej decyzji może zaskakiwać. Skoczek przegrał... z lękiem wysokości.

"Nie będę latał w niedzielę. Nie pozbyłem się całkiem myśli, które mi w tym przeszkadzają" - przyznał Raimund, cytowany przez Polską Agencję Prasową.

Walka z lękiem wysokości

Raimund, który zajmuje 22. miejsce w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata, nie wystąpił w czwartek, piątek ani w sobotnich zawodach drużynowych. Skoczek planuje w przyszłym sezonie skupić się na walce z lękiem wysokości.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Niemcy północne - kraina różnorodności

To trudne, ale chcę się tym zająć. Ten lęk zdarza się częściej lub rzadziej, ale idealnie byłoby się z nim uporać raz na zawsze - powiedział.

Raimund zamierza trenować w Planicy w okresie przygotowawczym, aby lepiej radzić sobie z problemem. "Zazwyczaj mam wszystko pod kontrolą, także podczas skoków narciarskich, i nie mam z tym kłopotów. Ale od czasu do czasu, głównie w przypadku lotów, mam problem z reakcją mojego ciała. Czuję, jakby moje stawy były sparaliżowane" - tłumaczył Niemiec.

"W szponach" lęku wysokości

Raimund już w tym roku skakał na mamucich obiektach w Obersdorfie i Vikersund. W swojej karierze raz stanął na podium pucharowych zawodów, zajmując drugie miejsce w Lake Placid w poprzednim sezonie. Niedawno był częścią zwycięskiego miksta na tej samej skoczni. W tegorocznych Mistrzostwach Świata w Trondheim zajął piątą lokatę na dużym obiekcie.

Podopieczny austriackiego trenera Stefana Horngachera, znanego z pracy w Polsce, ma nadzieję, że uda mu się przezwyciężyć lęk i wrócić do rywalizacji na najwyższym poziomie.

Na normalnych obiektach, jestem w stanie kontrolować skok w 95 proc. jego trwania, jednak zdarza się, że przez półtorej sekundy jestem w +szponach+ swojej przypadłości - wyjaśnił Raimund.
Wybrane dla Ciebie
10-latek śmiertelnie potrącił matkę. Tragiczny wypadek w Niemczech
10-latek śmiertelnie potrącił matkę. Tragiczny wypadek w Niemczech
To nie fotomontaż. Średnica 70 cm i metr głębokości. Tak wyglądała droga w Gdańsku
To nie fotomontaż. Średnica 70 cm i metr głębokości. Tak wyglądała droga w Gdańsku
Spójrzcie, w co się zaplątał. Apel do mieszkańców: "Musimy mu pomóc"
Spójrzcie, w co się zaplątał. Apel do mieszkańców: "Musimy mu pomóc"
Pożar na Roztoczu. "Płonie coś więcej niż las"
Pożar na Roztoczu. "Płonie coś więcej niż las"
Kosmos nową linią frontu? Polska i Litwa łączą siły
Kosmos nową linią frontu? Polska i Litwa łączą siły
Makabryczne odkrycie w ciele krokodyla. W środku były ludzkie szczątki
Makabryczne odkrycie w ciele krokodyla. W środku były ludzkie szczątki
Tsunami na Alasce wysokie jak półtorej wieży Eiffla. Naukowcy ostrzegają
Tsunami na Alasce wysokie jak półtorej wieży Eiffla. Naukowcy ostrzegają
Tragiczny wypadek polskiej rodziny w Norwegii. Zginęła 40-latka
Tragiczny wypadek polskiej rodziny w Norwegii. Zginęła 40-latka
Uciekał przed policją. Schował się pod naczepą ciężarówki
Uciekał przed policją. Schował się pod naczepą ciężarówki
Tragedia w stolicy. Kobieta myła okna, poślizgnęła się i zginęła na miejscu
Tragedia w stolicy. Kobieta myła okna, poślizgnęła się i zginęła na miejscu
Kontrole w firmie transportowej. Prezesowi spółki grozi do 50 tys. zł kary
Kontrole w firmie transportowej. Prezesowi spółki grozi do 50 tys. zł kary
"Rażące zaniedbania". Kuter rybacki zawrócony z Zalewu Wiślanego
"Rażące zaniedbania". Kuter rybacki zawrócony z Zalewu Wiślanego