Niepokojące słowa o legendzie. Brat ujawnił prawdę

Franz Beckenbauer całkowicie wycofał się z życia publicznego. W niemieckiej telewizji niebawem zostanie wyemitowany film dokumentalny o legendarnym piłkarzu. Jego brat wypowiedział się na temat stanu zdrowia "Cesarza".

Na zdjęciu: Franz BeckenbauerNa zdjęciu: Franz Beckenbauer
Źródło zdjęć: © Getty Images | 2022 Gisela Schober

Nie ma rankingu najlepszych piłkarzy w historii bez Franza Beckenbauera. W latach 60 i 70 był wielką gwiazdą i nieprzypadkowo otrzymał przydomek "Kasier", czyli "Cesarz". Po zakończeniu kariery został w futbolu, pełniąc przeróżne funkcje. W pewnym momencie jednak zniknął.

Niemieckie media informowały, że legendarny piłkarz ma poważne problemy zdrowotne. Mistrz świata z 1974 roku w końcu przerwał milczenie. Zrobił to tuż przed ubiegłorocznymi mistrzostwami świata, które były rozgrywane w Katarze. Beckenbauer wówczas tłumaczył, dlaczego nie poleci na mundial.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

#dziejesiewsporcie: "My name is Marianna". Żona polityka PiS zrobiła show

- Nie lecę do Kataru. Będę trzymać kciuki za reprezentację Niemiec przed telewizorem. Miałem tak zwany zawał oka. Niestety, w prawym oku nic nie widzę. Dodatkowo muszę uważać na serce - przyznał w rozmowie z "Bunte".

Minął już ponad rok od powyższej wypowiedzi. Teraz pojawiły się nowe informacje na temat jego stanu zdrowia. Głos zabrał brat "Cesarza", który będzie jednym z bohaterów filmu dokumentalnego o tytule "Beckenbauer", który 8 stycznia zostanie wyemitowany w niemieckiej telewizji ARD.

- Gdybym teraz powiedział, że wszystko z nim w porządku, skłamałbym, a nie lubię kłamać. Nie czuje się dobrze. To ciągłe wzloty i upadki - mówi w filmie Walter Beckenbauer.

Franz Beckenbauer 11 września obchodził 78. urodziny. Obecnie mieszka w rodzinnym domu w Austrii. Wspomniany film dokumentalny będzie nie tylko o jego karierze i problemach zdrowotnych. Ma zostać poruszony także temat oskarżeń o korupcję przy załatwianiu Niemcom organizacji mundialu w 2006 roku.

"Cesarz" jako piłkarz grał w Bayernie Monachium, New York Cosmos oraz Hamburgerze SV. Potem pracował w roli trenera i prowadził reprezentację Niemiec, Bayern oraz Olympique Marsylia. Następnie skupił się na pracy działacza i był m.in. prezesem klubu z Monachium, czy wiceprezesem FIFA.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Zatrzymani na polsko-litewskiej granicy. Wpadli podczas kontroli legalności pobytu
Zatrzymani na polsko-litewskiej granicy. Wpadli podczas kontroli legalności pobytu
Taki widok na 145. km autostrady A1. Utrudnienia dla kierowców
Taki widok na 145. km autostrady A1. Utrudnienia dla kierowców
Poruszające słowa Jurka Owsiaka o Litewce. "Nie miałem pojęcia, że był posłem"
Poruszające słowa Jurka Owsiaka o Litewce. "Nie miałem pojęcia, że był posłem"
Wzruszający widok. Tak wyglądało miejsce wypadku Litewki w dniu pogrzebu
Wzruszający widok. Tak wyglądało miejsce wypadku Litewki w dniu pogrzebu
Jak sadzić chrzan? Pamiętaj o tej zasadzie
Jak sadzić chrzan? Pamiętaj o tej zasadzie
Skazali ją za cudzołóstwo. Dramat Włoszki w Egipcie. "Boję się"
Skazali ją za cudzołóstwo. Dramat Włoszki w Egipcie. "Boję się"
Pogrzeb Litewki. Poruszające słowa księdza. "Złość, gniew, ból"
Pogrzeb Litewki. Poruszające słowa księdza. "Złość, gniew, ból"
Tak chce uhonorować Litewkę. Jezuita Grzegorz Kramer ma propozycję
Tak chce uhonorować Litewkę. Jezuita Grzegorz Kramer ma propozycję
Ponad 600 litrów rozpuszczalników w lesie. Strażacy zabezpieczyli teren
Ponad 600 litrów rozpuszczalników w lesie. Strażacy zabezpieczyli teren
Nie mogła wejść do mieszkania. w środku 5-latka. Wstrząsający finał
Nie mogła wejść do mieszkania. w środku 5-latka. Wstrząsający finał
Śmierć Litewki. Prawnik: "Nagonka" i "lincz". Kierowca dostał ochronę
Śmierć Litewki. Prawnik: "Nagonka" i "lincz". Kierowca dostał ochronę
Mieli "wysadzić się w powietrze". Kim Dzong Un mówi o "szczycie lojalności"
Mieli "wysadzić się w powietrze". Kim Dzong Un mówi o "szczycie lojalności"